W toku dalszych czynności policji okazało się, że mężczyzna od dwóch miesięcy kradł też odzież.
Souvenir zamiast pieniędzy
Młody, 25-letni mężczyzna zapłacił w jednym ze sklepów banknotem o nominale 200 zł.
- Okazało się, że banknot, którym się posłużył, nie był środkiem płatniczym, tylko go imitował. Tydzień później usiłował zapłacić za zakupy souvenirem o nominale 100 zł – wyjaśniła sierż. szt. Monika Michalczyk, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie. Po tygodniu mężczyzna wrócił do sklepu i chciał się posłużyć nieoryginalnym banknotem o nominale 100 zł.
25-latek w rękach policji
Czujność ekspedientki doprowadziła do zatrzymania mieszkańca Żyrardowa.
- Do żyrardowskiej komendy zgłosiła się kierowniczka jednego ze sklepów znajdujących się na terenie miasta. Przyniosła ze sobą banknot o nominale 200 złotych. 28 stycznia jeden z klientów posłużył się banknotem, którym nie był środkiem płatniczym, tylko banknotem prezentowym. Choć był bardzo podobny do oryginału, to widniały na nim napisy „souvenir” i „nie jest środkiem płatniczym” umieszczone na jego obu stronach. Jeden z kasjerów pracujących w sklepie nie zauważył, że jest to imitacja i przyjął banknot uznając go za autentyczny. Policjanci rozpoczęli czynności zmierzające do ustalenia sprawcy – relacjonuje sierż. szt. Monika Michalczyk z KPP w Żyrardowie. Policjanci ustalili, że 25-latek w przeciągu dwóch miesięcy ukradł odzież na kwotę 1000 zł.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego policjanci przedstawili mu dwa zarzuty dotyczące oszustwa. Teraz jego sprawą zajmie się sąd.
Czytaj też:
























Napisz komentarz
Komentarze