Serce do plastiku

0
463
Reklama

Przed brwinowskimi placówkami stanęły pojemniki służące do zbiórki plastikowych nakrętek. Kolejne szkoły zapowiadają dołączenie do akcji.

Któż z nas nie słyszał o akcji zbierania nakrętek po napojach, kawie czy środkach chemicznych. Inicjatywa, która narodziła się 12 lat temu w Krakowie, z powodzeniem rozpowszechniła się w całym kraju i dziś w wielu domach znajdziemy torebkę czy pudełko, do którego domownicy wrzucają plastikowe korki. W ten sposób łączymy recykling z dobroczynnością. Nakrętki są wykonane z czystego polietylenu (PET). Ich recykling jest tani, szybki i prosty, dlatego są pożądanym materiałem. Zbierane nakrętki są sprzedawane w skupie, a środki uzyskane ze sprzedaży są przekazywane na konto potrzebujących, najczęściej na zakup sprzętu dla osób z niepełnosprawnościami.

Jeśli chodzi o recykling, dlaczego zbieramy akurat plastik, a nie np. makulaturę albo puszki? W pierwszym przypadku to kwestia opłacalności: makulatura w skupie jest znacznie tańsza od plastiku. – Jeżeli chodzi o aluminium, to są to najczęściej puszki po piwie, więc nie możemy usprawiedliwiać i promować picia alkoholu niesieniem pomocy niepełnosprawnym – tłumaczy Michał Żukrowski, Prezes Zarządu Fundacji Bez Tajemnic i koordynator akcji Zakretki.info, która zainicjowała pomysł zbierania nakrętek. Dodatkowym plusem jest fakt, iż nakrętki są małe i lekkie, co ułatwia ich zbiórkę. A ich powszechne występowanie zapewnia powodzenie akcji.

Teraz do akcji zbierania plastikowych korków włączyła się gmina Brwinów. Magistrat zakupił 3 duże pojemniki. Pierwszy z nich stanął przy wejściu do Szkoły Podstawowej nr 2, drugi znajdziemy przy nowym przedszkolu w Żółwinie. Trzeci pojemnik trafił do szkoły w Otrębusach. To jeszcze nie koniec – chęć przystąpienia do akcji zasygnalizowała też SP nr 1. Każda z placówek może sama ustalić cel, na który przekazane zostaną środki uzyskane ze zbiórki.

– Kształt pojemników na nakrętki wskazuje na charytatywny wymiar prowadzonych zbiórek, ale służą one także edukacji ekologicznej. Warto zastanowić się, czy rzeczywiście wszystko, co na co dzień trafia do śmietnika, jest już w 100% bezużyteczne. Nakrętki zyskują drugie życie jako surowiec wtórny wysokiej jakości, oddzielony od pozostałych plastików. Odruch zdejmowania nakrętki pomoże też w nauce segregacji opakowań szklanych, kiedy przed wyrzuceniem słoików i butelek trzeba zdjąć metalowe wieczka i umieścić je w innym pojemniku niż szkło – tłumaczą urzędnicy brwinowskiego magistratu.

Reklama

Brwinów to kolejna gmina, która włącza się do akcji zbierania plastikowych zakrętek. Latem podobne pojemniki pojawiły się w Nadarzynie, a niedawno pierwsze „nakrętkowe serce” stanęło w Granicy w gminie Michałowice.

Czytaj także: Targowisko gotowe

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj