Reklama

Rekord nie został pobity

Pogoń Grodzisk Mazowiecki dalej na czele stawki, ale bez kompletu punktów. Tym razem, grając przez większość meczu w osłabieniu, podopieczni trenera Marcina Sasala zremisowali u siebie z rywalami z dolnej części tabeli.
Rekord nie został pobity
Awans czeka za rogiem

Źródło: FB: Pogoń Grodzisk Mazowiecki

Powoli zbliżamy się do finiszu rozgrywek piłkarskiej Betclic II Ligi. Po nieoczekiwanej porażce 1:2 z Olimpią Grudziądz lider tabeli – Pogoń Grodzisk Mazowiecki – zmierzył się na własnym, wypełnionym po brzegi, stadionie z Rekordem Bielsko-Biała. W spotkaniu kolejny raz potwierdziło się słynne powiedzenie byłego selekcjonera reprezentacji Polski Czesława Michniewicza, że „2:0 to niebezpieczny wynik”.

Seria Odolaka

W poprzednim starciu Pogoni z Rekordem padł remis 1:1. Tym razem kibice obejrzeli więcej bramek. Wynik rywalizacji otworzył w 13. minucie Kamil Odolak, któremu dogrywał oczywiście niezawodny Jakub Apolinarski. Po 12 meczach (licząc Puchar Polski) bez gola napastnik grodziszczan przełamał się w starciu z Zagłębiem Sosnowiec i od tamtej pory regularnie trafia do siatki przeciwników. Rywale odpowiedzieli kilka minut później, ale arbiter spotkania zasygnalizował spalonego. Komfortową sytuację gospodarzy skomplikowała druga żółta, a w konsekwencji czerwona kartka dla Matheusa Diasa, po której musieli oni radzić sobie w 10.

Mimo gry w osłabieniu Pogoń podwyższyła wynik w drugiej połowie po drugim golu Odolaka. Piłkarze trenera Marcina Sasala regularnie atakowali Rekord skrzydłami, ale nie udało im się zwiększyć przewagi. Znakomitą sytuację do zdobycia bramki miał między innymi Jakub Lis, który przegrał pojedynek z bramkarzem gości, a także popularny „Apo”.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się w końcówce. W 77. minucie piłkę do bramki z bliskiej odległości skierował Daniel Świderski. Gol kontaktowy zaskoczył Pogoń, która dosłownie 2 minuty później znów musiała wyciągać futbolówkę z własnej siatki. Rekord poszedł za ciosem i doprowadził do remisu za sprawą trafienia Szczepana Muchy. Lider mógł jeszcze znów wyjść na prowadzenie, jednak uderzenie Kacpra Sommerfelda okazało się zbyt łatwe dla strzegącego bramki ekipy rywali Wiktora Kaczorowskiego. W doliczonym czasie meczu golkiper Rekordu poradził sobie także z groźnym strzałem Kacpra Łosia. Piłkę meczową miał z kolei Dawid Dzięgielewski, ale fatalnie przestrzelił, efektem czego obie drużyny podzieliły się punktami.

Sędziowskie kontrowersje

– Robiliśmy, co mogliśmy w tych trudnych okolicznościach. Mówię tutaj o czerwonej kartce. Uważam, że pierwszy faul Matheusa Diasa był normalnym faulem, bez żadnych złośliwości, premedytacji, siły przerwania akcji, gdzie 5 naszych zawodników jest za piłką. Sędzia liniowy powiedział mi, że to przerwanie groźnej akcji. Nie za bardzo rozumiem, jaka groźna akcja to była. Nie chcę tego wszystkiego komentować, ale dzisiaj wszystko szło nam pod górkę. Musieliśmy zmienić naszą taktykę, bo straciliśmy centralna szóstkę – mówił na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Pogoni Marcin Sasal.

– Pokazaliśmy charakter i trochę gry. Wiadomo, że jeśli dzisiejsze zwycięstwo by nastąpiło, to drzwi do I Ligi otworzyłyby się szeroko, natomiast musimy dalej pracować – dodał trener grodziskiego klubu, podkreślając później temat kontrowersyjnego sędziowania w ostatnich spotkaniach Pogoni.

Statuetkę dla najlepszego zawodnika meczu odebrał oczywiście strzelec dwóch bramek Kamil Odolak.

W drodze do Rzeszowa

Po 28 meczach Betclic II Ligi przewaga pierwszego w stawce Grodziska Mazowieckiego nad Polonią Bytom wynosi 4 punkty. Tuż za tymi drużynami czai się Wieczysta Kraków (7 punktów mniej od Pogoni). Następna w tabeli Chojniczanka Chojnice posiada zaś aż 14 oczek mniej od lidera.

Majówkę piłkarze w czerwono-białych trykotach spędzą w Rzeszowie, gdzie w niedziele 4 maja czeka ich pojedynek z Resovią. Spadkowicz z I Ligi zdołał wygrać w tym sezonie 10 spotkań, 6 razy podzielił się punktami z rywalami i zanotował 12 porażek. W minionej kolejce rzeszowianie ograli na wyjeździe 2:1 Olimpię Elbląg. Pierwsze starcie Pogoni z Resovią zakończyło się zwycięstwem grodziszczan 3:1 – autorami bramek byli wówczas Damian Jaroń oraz Igor Korczakowski, który ustrzelił dublet. Pierwszy gwizdek w Rzeszowie o godzinie 19:30.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się w powiecie piaseczyńskim.
Najciekawsze wiadomości z przegladregionalny.pl znajdziesz w Google News!
 
TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE Tynki gipsowe i tradycyjne, zapraszam do kontaktu 604415352Kompleksowe prace tynkarskie w Twoim domu.Od ponad 20 lat specjalizujemy się w wykonywaniu cementowo-wapiennych i gipsowych tynków maszynowych oraz tradycyjnych. Wyróżnia nas wieloletnie doświadczenie i wąska specjalizacja, dzięki której możesz zyskać pewność, że Twoje tynki będą wykonane bardzo szybko i solidnie. Nasz zespół tynkarski pracuje przede wszystkim na terenie województwa mazowieckiego. Realizujemy zlecenia zarówno w budynkach użyteczności publicznej oraz w magazynach, jak również w domach jednorodzinnych i mieszkaniach. Wszystko po to, by pomieszczenia były perfekcyjnie chronione przed czynnikami zewnętrznymi. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą oraz do kontaktu.Tynki maszynoweStworzone z myślą o tynkowaniu większych powierzchni, pozwalają na efektywniejsze zabezpieczanie ścian w porównaniu do metod klasycznych. Tynki maszynowe wykonuje się przy wykorzystaniu aplikacji maszynowych, dzięki czemu sam proces nakładania tynku jest bardzo szybki. Ten rodzaj tynków bywa często stosowany np. w hotelach czy w szpitalach, a także w innych budynkach wyróżniających się dużym metrażem. Co ważne, tynkowane maszynowe może przebiegać nawet 3 razy szybciej w porównaniu do tradycyjnego tynkowania z wykorzystaniem betoniarki. To optymalny wybór dla osób, którym zależy na maksymalnym skróceniu prac wykonawczych.Tynki cementowo-wapienneTradycyjne, solidne tynki, które można stosować zarówno we wnętrzach pomieszczeń, jak i na zewnątrz. Ich zaletą jest duża wytrzymałość i zapewnienie lepszej ochrony ścian przed pękaniem. Ponadto tynki cementowo-wapienne pochłaniają nadmiar wilgoci, a więc chronią przed rozwojem grzybów na ścianach. To optymalny wybór dla całego domu, w tym do miejsc typu kuchnia czy łazienka. Tynki cementowo-wapienne wyróżnia doskonała trwałość, dlatego często wybiera się je do pomieszczeń, w których łatwo o uszkodzenia mechaniczne, np. do warsztatów. Nakładanie takiego tynku jest jednak pracochłonne, dlatego warto wybierać do tego zadania doświadczoną ekipę.Tynki gipsoweUniwersalny sposób tynkowania ścian, który zapewnia perfekcyjnie gładką powierzchnię. Tynki gipsowe są jedną z najchętniej wybieranych metod gipsowania ścian oraz sufitów. Taki tynk gwarantuje uzyskanie maksymalnie gładkiej powierzchni w pomieszczeniu, dzięki czemu nie musisz stosować opcjonalnej warstwy gładzi. Jednocześnie tynki gipsowe wyróżniają się przyjaznym, ekologicznym składem, dlatego są częstym wyborem do domów czy mieszkań. Ułatwiają też utrzymanie optymalnego poziomu wilgotności w pomieszczeniach, a więc w efekcie powietrze w pokoju nie jest ani zbyt suche, ani zbyt wilgotne. Nie powinno się jednak stosować ich w miejscach, w których wilgotność przekracza 70%.https://tynki-maszynowe.eu/ Jeśli jesteś zainteresowany usługami tynkowania w województwie mazowieckim, skontaktuj się z nami, by zarezerwować ekipę jeszcze dziś! Nie musisz czekać wiele miesięcy na wolny termin. W firmie Wukowicz pracuje aż 12 różnych ekip tynkarskich. Dzięki temu możemy zagwarantować ciągłość tynkowania w Warszawie i innych miastach na terenie województwa mazowieckiego. Postaw na dobrą jakość, sprawdzoną firmę i szybką realizację. Wybierz usługi tynkarskie PPHU Tynki Karol Wukowiczi ciesz się solidnym wykonaniem!