Reklama

Faworyci bez punktów. Rzut karny przesądził o porażce Pogoni

To pierwsza wyjazdowa przegrana Pogoni Grodzisk Mazowiecki w obecnym sezonie Betclic II Ligi. Niekorzystny wynik nie zmniejszył jednak przewagi nad drugą ekipą w tabeli.
Faworyci bez punktów. Rzut karny przesądził o porażce Pogoni
Piłkarze Pogoni dalej mają 7 punktów przewagi nad wiceliderem

Źródło: Pogoń Grodzisk Mazowiecki

Po pokonaniu Wieczystej Kraków w hicie Betclic II Ligi lider z Grodziska Mazowieckiego pojechał do Chojnic, gdzie przeciwnikiem była również walcząca o awans do wyższej klasy rozgrywkowej Chojniczanka. Wyjazd na Pomorze dostarczył wielu emocji – kibice zdecydowanie nie mogli narzekać na poziom spotkania – ale zakończył się pechowo dla Pogoni.

Parady „Dimy”

W pierwszej akcji meczu przy groźnym strzale Marcina Koziny udaną interwencją popisał się Dmytro Sydorenko. Niedługo później bramkarz grodziszczan znów świetnie poradził sobie z próbami gospodarzy. Pogoń także próbowała zaskoczyć rywali, ale ich obrona nie popełniła żadnego błędu. Ataki Chojniczanki trwały – w doliczonym czasie pierwszej połowy jej piłkarze zaliczyli słupek i poprzeczkę.

Po zmianie stron drugi raz w starciu Nikodem Niski kontra Damian Primel lepszy był golkiper Chojnic, zawodnik gości miał doskonałą okazję. W 66. minucie niesamowitym refleksem ponownie wykazał się Sydorenko, ratując swoją drużynę od straty gola. Kiedy wydawało się, że mecz zbliża się do remisowego zakończenia, w końcówce arbiter spotkania podyktował rzut karny dla Chojniczanki za zagranie piłki ręką. Jedenastkę pewnie zamienił na bramkę Łotysz Valerijs Sabala. Tym razem Sydorenko nie wyczuł intencji strzelającego i rzucił się w przeciwny róg bramki. Jak się okazało, było to decydujące trafienie.

– Myślę, że stworzyliśmy bardzo dobre widowisko, dobrze się to oglądało kibicom. Było mnóstwo sytuacji. Chojniczanka miała sporo strzałów, dużo niecelnych. My mieliśmy trochę mniej strzałów, ale też konkretne. I Dima wybronił nam kilka sytuacji, i bramkarz gospodarzy również – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener Pogoni Marcin Sasal.

Kontrowersyjne momenty

Nie zabrakło oczywiście również odniesienia się do akcji meczowej, która przesądziła o wyniku.

– Sprawa najważniejsza to podyktowany rzut karny. Nie będę dyskutował, bo to nie mnie oceniać, natomiast nie zgadzam się z jedną rzeczą: zawodnik Nikodem Niski jest przodem do piłki, piłka go przechodzi, zostaje pchnięty w plecy. Niech każdy sobie zobaczy, jak stoi sobie, nawet na baczność, i zostanie pchnięty w plecy, co się wtedy dzieje – ręce idą do boku. Odległość zawodnika, który go pchnął i który główkował mu w tył ręki, w ramię, to niecałe pół metra. Co on ma zrobić? W jaki sposób ma zareagować? Czy to zrobił specjalnie? – pytał szkoleniowiec gości.

Drugim pełnym kontrowersji momentem starcia podkreślonym przez Sasala była sytuacja z końcówki, w której, jego zdaniem, przed polem karnym ewidentnie faulowany był Karol Noiszewski.

Kolejny sprawdzian

Po 25. kolejce Betclic II Ligi na szczycie… nie ma zmian. A jest to spowodowane tym, że punkty zgubił również wicelider stawki. W sobotę Wieczysta Kraków nieoczekiwanie przegrała na własnym stadionie 2:3 z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Rywalizacja rozstrzygnęła się w samej końcówce – przy stanie 2:1 dla ekipy trenera Sławomira Peszki goście dwukrotnie trafili do siatki, najpierw Marcin Biernat, a zaledwie 2 minuty później Maciej Górski. Sytuację wykorzystała Polonia Bytom, która po wygraniu 1:0 na wyjeździe z rezerwami KGHM Zagłębia Lubin zrównała się punktami z krakowskim klubem, a dodajmy, że ma jeszcze 1 zaległe starcie do rozegrania (z plasującą się w dolnej części tabeli Resovią, zostanie rozegrane 9 kwietnia o godzinie 18:00). Przewaga Pogoni nad obiema drużynami wynosi na tę chwilę 7 oczek.

W najbliższą sobotę 12 kwietnia o godzinie 14:15 Grodzisk Mazowiecki zmierzy się na własnym terenie z Zagłębiem Sosnowiec. Przeciwnicy także myślą o awansie, zajmując na ten moment 5. miejsce w lidze. W ten weekend pokonali u siebie 2:1 Olimpię Elbląg, zaś wcześniej rozbili 4:1 w Krakowie Hutnika. Można spodziewać się kolejnego ciekawego widowiska.

CZYTAJ TAKŻE:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się w powiecie piaseczyńskim.
Najciekawsze wiadomości z przegladregionalny.pl znajdziesz w Google News!
 
TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE Tynki gipsowe i tradycyjne, zapraszam do kontaktu 604415352Kompleksowe prace tynkarskie w Twoim domu.Od ponad 20 lat specjalizujemy się w wykonywaniu cementowo-wapiennych i gipsowych tynków maszynowych oraz tradycyjnych. Wyróżnia nas wieloletnie doświadczenie i wąska specjalizacja, dzięki której możesz zyskać pewność, że Twoje tynki będą wykonane bardzo szybko i solidnie. Nasz zespół tynkarski pracuje przede wszystkim na terenie województwa mazowieckiego. Realizujemy zlecenia zarówno w budynkach użyteczności publicznej oraz w magazynach, jak również w domach jednorodzinnych i mieszkaniach. Wszystko po to, by pomieszczenia były perfekcyjnie chronione przed czynnikami zewnętrznymi. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą oraz do kontaktu.Tynki maszynoweStworzone z myślą o tynkowaniu większych powierzchni, pozwalają na efektywniejsze zabezpieczanie ścian w porównaniu do metod klasycznych. Tynki maszynowe wykonuje się przy wykorzystaniu aplikacji maszynowych, dzięki czemu sam proces nakładania tynku jest bardzo szybki. Ten rodzaj tynków bywa często stosowany np. w hotelach czy w szpitalach, a także w innych budynkach wyróżniających się dużym metrażem. Co ważne, tynkowane maszynowe może przebiegać nawet 3 razy szybciej w porównaniu do tradycyjnego tynkowania z wykorzystaniem betoniarki. To optymalny wybór dla osób, którym zależy na maksymalnym skróceniu prac wykonawczych.Tynki cementowo-wapienneTradycyjne, solidne tynki, które można stosować zarówno we wnętrzach pomieszczeń, jak i na zewnątrz. Ich zaletą jest duża wytrzymałość i zapewnienie lepszej ochrony ścian przed pękaniem. Ponadto tynki cementowo-wapienne pochłaniają nadmiar wilgoci, a więc chronią przed rozwojem grzybów na ścianach. To optymalny wybór dla całego domu, w tym do miejsc typu kuchnia czy łazienka. Tynki cementowo-wapienne wyróżnia doskonała trwałość, dlatego często wybiera się je do pomieszczeń, w których łatwo o uszkodzenia mechaniczne, np. do warsztatów. Nakładanie takiego tynku jest jednak pracochłonne, dlatego warto wybierać do tego zadania doświadczoną ekipę.Tynki gipsoweUniwersalny sposób tynkowania ścian, który zapewnia perfekcyjnie gładką powierzchnię. Tynki gipsowe są jedną z najchętniej wybieranych metod gipsowania ścian oraz sufitów. Taki tynk gwarantuje uzyskanie maksymalnie gładkiej powierzchni w pomieszczeniu, dzięki czemu nie musisz stosować opcjonalnej warstwy gładzi. Jednocześnie tynki gipsowe wyróżniają się przyjaznym, ekologicznym składem, dlatego są częstym wyborem do domów czy mieszkań. Ułatwiają też utrzymanie optymalnego poziomu wilgotności w pomieszczeniach, a więc w efekcie powietrze w pokoju nie jest ani zbyt suche, ani zbyt wilgotne. Nie powinno się jednak stosować ich w miejscach, w których wilgotność przekracza 70%.https://tynki-maszynowe.eu/ Jeśli jesteś zainteresowany usługami tynkowania w województwie mazowieckim, skontaktuj się z nami, by zarezerwować ekipę jeszcze dziś! Nie musisz czekać wiele miesięcy na wolny termin. W firmie Wukowicz pracuje aż 12 różnych ekip tynkarskich. Dzięki temu możemy zagwarantować ciągłość tynkowania w Warszawie i innych miastach na terenie województwa mazowieckiego. Postaw na dobrą jakość, sprawdzoną firmę i szybką realizację. Wybierz usługi tynkarskie PPHU Tynki Karol Wukowiczi ciesz się solidnym wykonaniem!