Reklama
Podział Mazowsza wraca pod debatę

Autor: Źródło: Michał Olszewski/Facebook

Prawo i Sprawiedliwość wróciło do pomysłu podziału województwa mazowieckiego. Gdyby udało się go zrealizować, powiaty ościenne zostałyby włączone do nowego województwa – warszawskiego.

Idea nie jest nowa. W szeregach partii rządzącej mówiło się o reformie administracyjnej już w poprzedniej kadencji. Teraz sprawa ma nabrać tempa, a ma to związek z nowym budżetem unijnym. – Musimy to przeprowadzić jeszcze w tym roku, bo idzie nowy budżet unijny, w ramach którego musimy zgłosić nie 16, ale 17 województw i ich regionalne programy operacyjne na lata 2021-2027 – powiedział w rozmowie z redakcją "Dziennik Gazeta Prawna" jeden z prominentnych działaczy PiS. Zgodnie z założeniami pomysłu, Warszawa i tzw. obwarzanek miałyby zostać wydzielone z województwa mazowieckiego i włączone do nowej jednostki administracyjnej: województwa warszawskiego. Partia rządząca argumentuje, że zmiana zapewni bardziej sprawiedliwy podział środków unijnych. Obecny stan – zdaniem zwolenników reformy – powoduje, że bogata stolica sztucznie zawyża dochody województwa. Przez to Mazowsze dostaje mniej środków, co szkodzi mniejszym ośrodkom położonym na terenie województwa. Przeciwnicy pomysłu wskazują jednak, że Warszawa już jest ujmowana w unijnych statystykach jako odrębna jednostka. Zwracają również uwagę na szereg trudności, jakie spowoduje podział.
 

Samorządowcy mówią nie


W czwartek w stołecznym ratuszu odbyła się konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli władz Warszawy, województwa oraz gmin Izabelin, Wołomin i Podkowa Leśna. – Wprowadzenie dwóch nowych odrębnych jednostek samorządu terytorialnego doprowadzi do wstrzymania dyskusji na temat rozdziału pieniędzy, która jest już w ostatnim etapie. – powiedział podczas konferencji burmistrz Podkowy Leśnej Artur Tusiński. – To w najlepszym wypadku doprowadzi do bardzo dużych opóźnień, a w najgorszym wypadku do tego, że te warunki, które w tej chwili mamy, będą tylko gorsze, bo w Unii nikt na nas nie będzie czekał. Tym bardziej, że nikt tego podziału nie zinterpretuje inaczej niż jako chęci stworzenia czegoś politycznego. Mazowsze zawsze było Mazowszem, z Warszawą. Oddzielnie była tylko za czasów carskich, gdy wydzielono Gubernię. Rozumiem, że teraz mamy do tych czasów wrócić – mówił Tusiński.



– Dzięki temu, że w metropolii warszawskiej jest produkowane 80 proc. PKB województwa, pozwala to samorządowi dystrybuować środki z podatku CIT do regionów peryferyjnych. Główną konsekwencją podziału byłoby zbudowanie dwóch ułomnych województw. Jednego, które będzie województwem pozbawionym własnej masy dochodowej, czyli pozbawionym możliwości utrzymania swoich dróg, swoich szpitali i infrastruktury, którą ma, a centralne województwo będzie dodatkowo obciążone opłatami z janosikowego – wtórował Tusińskiemu wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski.

Marszałek województwa Adam Struzik już zapowiedział protest. – PiS kieruje się wyłącznie względami politycznymi – sugeruje Struzik. W podobnym tonie wypowiadają się politycy opozycji, według których reforma ma być "karą" dla warszawskich wyborców.

– Pomysł wydzielenia Warszawy z Mazowsza to atak PiS na samorządy i sposób na przejęcie sejmiku mazowieckiego, którego Kaczyński nie potrafi wygrać w demokratycznych wyborach. To także kara dla mieszkańców Warszawy za głosowanie na kandydata opozycji w ostatnich wyborach – napisała na Twitterze była premier Ewa Kopacz.


 

Nowe stanowiska, nowe wybory


Co pomysł formacji rządzącej oznacza dla mieszkańców? W najkrótszej perspektywie to kolejne wybory, które – jeśli ustawa zostanie przegłosowana – odbyłyby się jesienią. Powstaną dwa nowe sejmiki, do których wybralibyśmy po 36 radnych (obecnie sejmik mazowiecki liczy 51 radnych). Wynika to z ustawy o samorządzie z 5 czerwca 1998 r. Zgodnie z jej zapisami, "w skład sejmiku województwa wchodzą radni wybrani w wyborach bezpośrednich w liczbie 30 w województwach liczących do 2 mln mieszkańców oraz po trzech radnych na każde kolejne rozpoczęte 500 tys. mieszkańców". Reforma administracyjna podzieliłaby populację niemal równo na pół: województwo warszawskie liczyłoby 2,6 mln mieszkańców, zaś mazowieckie nieco ponad 2,5 mln. Michał Olszewski wskazuje obciążenia finansowe, jakimi obarczone będą nowe byty administracyjne. Z jednej strony Warszawa będzie musiała płacić wysokie janosikowe. Z drugiej zaś Mazowsze będzie zmuszone utrzymywać infrastrukturę (przede wszystkim drogową), mając bardzo niskie wpływy z CIT – obecnie generuje ok. 20% całości dochodu województwa. Olszewski zauważa również, że reforma będzie się wiązać z rozrostem administracji. – Rozdział województwa oznacza zdublowanie instytucji i urzędów, które dziś są w stanie obsługiwać cały region. Ale być może o to chodzi: o stanowiska i urzędy, a nie o dobro mieszkańców – podsumowuje Olszewski w rozmowie z DGP.

Czy faktycznie dojdzie do podziału województwa? W szeregach partii rządzącej widać pośpiech. Projekt zmian ma być gotowy jeszcze w lipcu. W sierpniu miałby trafić do Senatu i wrócić do Sejmu pod obrady na początku września. Jeśli proces legislacyjny przebiegnie po myśli PiS, nowy podział administracyjny byłby więc kwestią kilku tygodni. A w listopadzie znów pójdziemy do urn.
 

Czytaj również: Rząd zdjął kolejne obostrzenia związane z pandemią


Źródło: Ewa Kopacz/Twitter

Podział Mazowsza wraca pod debatę

Podział Mazowsza wraca pod debatę

O negatywnych skutkach podziału województwa ostrzega stowarzyszenie Metropolia Warszawa. Źródło: Stowarzyszenie Metropolia Warszawa

Podział Mazowsza wraca pod debatę

Podział Mazowsza wraca pod debatę

Prawo i Sprawiedliwość wróciło do pomysłu podziału województwa mazowieckiego. Gdyby udało się go zrealizować, powiaty ościenne zostałyby włączone do nowego województwa – warszawskiego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się w powiecie piaseczyńskim.
Najciekawsze wiadomości z przegladregionalny.pl znajdziesz w Google News!
 
Reklama
TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE Tynki gipsowe i tradycyjne, zapraszam do kontaktu 604415352Kompleksowe prace tynkarskie w Twoim domu.Od ponad 20 lat specjalizujemy się w wykonywaniu cementowo-wapiennych i gipsowych tynków maszynowych oraz tradycyjnych. Wyróżnia nas wieloletnie doświadczenie i wąska specjalizacja, dzięki której możesz zyskać pewność, że Twoje tynki będą wykonane bardzo szybko i solidnie. Nasz zespół tynkarski pracuje przede wszystkim na terenie województwa mazowieckiego. Realizujemy zlecenia zarówno w budynkach użyteczności publicznej oraz w magazynach, jak również w domach jednorodzinnych i mieszkaniach. Wszystko po to, by pomieszczenia były perfekcyjnie chronione przed czynnikami zewnętrznymi. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą oraz do kontaktu.Tynki maszynoweStworzone z myślą o tynkowaniu większych powierzchni, pozwalają na efektywniejsze zabezpieczanie ścian w porównaniu do metod klasycznych. Tynki maszynowe wykonuje się przy wykorzystaniu aplikacji maszynowych, dzięki czemu sam proces nakładania tynku jest bardzo szybki. Ten rodzaj tynków bywa często stosowany np. w hotelach czy w szpitalach, a także w innych budynkach wyróżniających się dużym metrażem. Co ważne, tynkowane maszynowe może przebiegać nawet 3 razy szybciej w porównaniu do tradycyjnego tynkowania z wykorzystaniem betoniarki. To optymalny wybór dla osób, którym zależy na maksymalnym skróceniu prac wykonawczych.Tynki cementowo-wapienneTradycyjne, solidne tynki, które można stosować zarówno we wnętrzach pomieszczeń, jak i na zewnątrz. Ich zaletą jest duża wytrzymałość i zapewnienie lepszej ochrony ścian przed pękaniem. Ponadto tynki cementowo-wapienne pochłaniają nadmiar wilgoci, a więc chronią przed rozwojem grzybów na ścianach. To optymalny wybór dla całego domu, w tym do miejsc typu kuchnia czy łazienka. Tynki cementowo-wapienne wyróżnia doskonała trwałość, dlatego często wybiera się je do pomieszczeń, w których łatwo o uszkodzenia mechaniczne, np. do warsztatów. Nakładanie takiego tynku jest jednak pracochłonne, dlatego warto wybierać do tego zadania doświadczoną ekipę.Tynki gipsoweUniwersalny sposób tynkowania ścian, który zapewnia perfekcyjnie gładką powierzchnię. Tynki gipsowe są jedną z najchętniej wybieranych metod gipsowania ścian oraz sufitów. Taki tynk gwarantuje uzyskanie maksymalnie gładkiej powierzchni w pomieszczeniu, dzięki czemu nie musisz stosować opcjonalnej warstwy gładzi. Jednocześnie tynki gipsowe wyróżniają się przyjaznym, ekologicznym składem, dlatego są częstym wyborem do domów czy mieszkań. Ułatwiają też utrzymanie optymalnego poziomu wilgotności w pomieszczeniach, a więc w efekcie powietrze w pokoju nie jest ani zbyt suche, ani zbyt wilgotne. Nie powinno się jednak stosować ich w miejscach, w których wilgotność przekracza 70%.https://tynki-maszynowe.eu/ Jeśli jesteś zainteresowany usługami tynkowania w województwie mazowieckim, skontaktuj się z nami, by zarezerwować ekipę jeszcze dziś! Nie musisz czekać wiele miesięcy na wolny termin. W firmie Wukowicz pracuje aż 12 różnych ekip tynkarskich. Dzięki temu możemy zagwarantować ciągłość tynkowania w Warszawie i innych miastach na terenie województwa mazowieckiego. Postaw na dobrą jakość, sprawdzoną firmę i szybką realizację. Wybierz usługi tynkarskie PPHU Tynki Karol Wukowiczi ciesz się solidnym wykonaniem! 
Reklama
Reklama