Zabytkowa lokomotywa stojąca przy ul. Lwowskiej w Piastowie ponownie została zdewastowana. Nieznani sprawcy wybili w niej szyby. Miejski Ośrodek Kultury w Piastowie zapowiada naprawę szkód i konsultacje z konserwatorem zabytków.
To nie pierwszy przypadek niszczenia lokomotywy, która od 2024 roku stoi w mieście jako nawiązanie do kolejowych tradycji Piastowa. Parowóz TY-220 został ustawiony przy ul. Lwowskiej w lutym 2024 roku. Obiekt miał przypominać o znaczeniu kolei w historii miasta i jego rozwoju.
Kolejne zniszczenia i realne koszty
O ponownym akcie wandalizmu poinformował Miejski Ośrodek Kultury w Piastowie. Z przekazanych informacji wynika, że tym razem sprawcy wybili szyby w lokomotywie.
MOK podkreśla, że za każdym razem po podobnych zdarzeniach reaguje i naprawia szkody w miarę swoich możliwości. To jednak oznacza konkretne wydatki, które ponosi instytucja.
Potrzebne konsultacje z konserwatorem
Ponieważ lokomotywa jest zabytkiem, dalsze działania nie mogą być podejmowane dowolnie. Miejski Ośrodek Kultury zapowiada konsultacje z konserwatorem zabytków. Chodzi o znalezienie rozwiązań, które pozwolą ograniczyć ryzyko kolejnych zniszczeń, a jednocześnie będą zgodne z zasadami ochrony zabytkowego obiektu.
Sprawa jest tym trudniejsza, że do aktów wandalizmu dochodziło już wcześniej. Każde kolejne uszkodzenie oznacza nie tylko konieczność napraw, ale także pytanie o skuteczniejsze zabezpieczenie lokomotywy.
Apel do mieszkańców
MOK zwraca się do mieszkańców, szczególnie osób mieszkających w sąsiedztwie lokomotywy, o zwracanie uwagi na to miejsce. Jeśli ktoś zauważy osoby przebywające w lokomotywie lub niszczące obiekt, powinien niezwłocznie zgłosić sprawę policji oraz poinformować sekretariat Miejskiego Ośrodka Kultury.
Instytucja podkreśla, że współpraca z policją w takich sytuacjach już się sprawdziła, a funkcjonariusze reagują szybko i skutecznie.
Od lipca teren obejmie monitoring
Szansą na ograniczenie podobnych zdarzeń ma być nowy monitoring. Od lipca kamery obejmą teren, na którym znajduje się lokomotywa. MOK liczy, że ich obecność zadziała prewencyjnie, a w razie kolejnych zniszczeń pomoże w szybkim ustaleniu sprawców.
Zabytkowy parowóz miał być jedną z wizytówek miejsca i symbolem kolejowej historii Piastowa. Kolejne akty wandalizmu pokazują jednak, że sam obiekt wymaga nie tylko opieki konserwatorskiej, ale także skuteczniejszej ochrony.



Napisz komentarz
Komentarze