Temat stanu czystości na pruszkowskim dworcu kolejowym trafił pod obrady za sprawą interpelacji złożonej przez radną Marzenę Wieteską. Jak wskazała, mieszkańcy od dłuższego czasu zwracają uwagę na nieporządek w przejściu podziemnym pod torami oraz problemy związane z utrzymaniem toalet dworcowych.
Według radnej miejsce to ma szczególne znaczenie, ponieważ dla wielu osób przyjeżdżających do Pruszkowa stanowi pierwsze zetknięcie z miastem. Stan obiektu wpływa więc nie tylko na komfort pasażerów, ale także na wizerunek miasta.
Kto odpowiada za porządek?
W odpowiedzi na interpelację władze miasta przypomniały, że teren dworca i przejścia podziemnego nie należy do samorządu. Za utrzymanie infrastruktury odpowiadają spółki kolejowe. Mimo to po otrzymaniu sygnałów od mieszkańców Straż Miejska zwróciła się do zarządców obiektu z prośbą o poprawę standardów utrzymania czystości. Jak podkreślono, podobne interwencje były podejmowane już wcześniej, a temat jest na bieżąco monitorowany.
– Utrzymanie czystości na peronach oraz w przejściu podziemnym pod torami kolejowymi realizowane jest przez firmę sprzątającą, działającą na zlecenie PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Wykonawca zobowiązany jest do zapewnienia odpowiedniego stanu czystości i porządku zgodnie z warunkami obowiązującej umowy oraz bieżącymi potrzebami związanymi z eksploatacją obiektu. Jednocześnie informuję, że do spółki PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. w bieżącym roku nie wpłynęły żadne zgłoszenia dotyczące nieprawidłowości związanych ze stanem sanitarno-porządkowym na peronach lub w przejściu podziemnym – przekazał komendant Straży Miejskiej w Pruszkowie Włodzimierz Majchrzak.

Toaleta bez zarzutu?
– W odniesieniu do uwag dotyczących stanu toalet dworcowych zarządca poinformował, że są one sprzątane codziennie zgodnie z obowiązującym harmonogramem. Jednocześnie zarządca nieruchomości zadeklarował przeprowadzenie rozmów z firmą sprzątającą w zakresie stosowania środków czystości i detergentów skuteczniej ograniczających występowanie nieprzyjemnych zapachów – zauważył komendant Straży Miejskiej.
Jak jednak wynika z odpowiedzi udzielonej radnej, nie wszystkie zgłaszane problemy mają związek z pracą firmy sprzątającej.
– Należy również podkreślić, że zdarzające się przypadki nieporządku w toaletach nie zawsze wynikają z zaniedbań zarządcy obiektu lub firmy sprzątającej. Część sytuacji jest konsekwencją niewłaściwego korzystania z obiektu przez osoby odwiedzające dworzec – dodaje Włodzimierz Majchrzak.

Temat nie jest zamknięty
Do sprawy odniósł się również Prezydent Pruszkowa, Piotr Bąk.
– W ciągu ostatniego roku kilkunastokrotnie zwracałem się do zarządców terenów PKP o ich sprzątanie oraz utrzymywanie w należytym stanie porządkowym. W konsekwencji podejmowanych interwencji służby zajmujące się utrzymywaniem infrastruktury kolejowej podejmowały prace porządkowe polegające na usuwaniu odpadów z działek znajdujących się w sąsiedztwie dworca kolejowego oraz innych wskazywanych nieruchomości – zapewnił.
Jak zaznaczył Piotr Bąk, to nie koniec interwencji w sprawie zadbania o czystość na dworcu.
– Z uwagi na fakt, że przedmiotowa sprawa jest szczególnie ważna i istotna, a utrzymanie czystości i porządku w obrębie budynku dworca kolejowego, przejścia podziemnego oraz przyległości w istotny sposób wpływa na estetykę miasta podejmowane do tej pory interwencje będą kontynuowane – przekazał Prezydent Pruszkowa.

Czytaj także:



Napisz komentarz
Komentarze