Reklama

Koniec marzeń Pogoni

Ekstraklasa w tym roku nie dla Pogoni. W poniedziałek piłkarze z Grodziska Mazowieckiego stracili szanse na udział w barażach o awans na najwyższy szczebel ligowy w Polsce.
Koniec marzeń Pogoni

Po fenomenalnej rundzie jesiennej w wykonaniu beniaminka z Grodziska Mazowieckiego drużyna zmieniła się o 180 stopni. Wiosna Pogoni to prawdziwy dramat. W 2026 roku podopieczni trenera Stokowca zanotowali tylko 2 wygrane – dublet Polonii (2:1 z Polonią Bytom i 3:2 z Polonią Warszawa) – 4 remisy i aż 6 porażek. Szczególnie nieudane dla Grodziszczan są ostatnie tygodnie, w których w 8 ostatnich meczach wywalczyli jedynie 4 punkty na 24 możliwe. Jeśli po jesieni kibice rewelacji rundy marzyli o tym, że ich klub będzie w stanie zagrać w barażach o awans do PKO Bank Polski Ekstraklasy, to teraz musieli przełknąć gorzką pigułkę.

Brak matematycznych możliwości

Poniedziałkowa potyczka na wyjeździe z Odrą Opole definitywnie pozbawiła Pogoń Grodzisk Mazowiecki szans na walkę o wymarzoną Ekstraklasę.

Odra otworzyła wynik meczu w 19. minucie starcia, kiedy piłkę w siatce zmieścił Damian Tront. Pogoń odpowiedziała dopiero po godzinie gry – do wyrównania doprowadził Stanisław Gieroba. Choć przez dłuższy czas utrzymywał się remis, w końcówce przeciwnik uderzył ze zdwojoną siłą.

Pogoń wypuściła punkt w doliczonym czasie meczu. W odstępie dwóch minut Odra strzeliła dwa gole. Najpierw wprowadzony niedługo wcześniej z ławki rezerwowych Lucas Ramos, zaś później samobójcze trafienie zanotował Aleksander Gajgier.

To trzecia ligowa przegrana Pogoni z rzędu – wcześniej uległa ona 2:3 ŁKS-owi Łódź i 1:4 Wieczystej Kraków. Jak poniedziałkowy mecz wpłynął na tabelę? Do końca sezonu 2025/2026 na zapleczu Ekstraklasy pozostały dwie kolejki. Grodziski klub posiada na swoim koncie 43 punkty, zaś będąca aktualnie na ostatnim barażowym miejscu Polonia Warszawa posiada ich 50. 6 oczek jest do zdobycia – matematyka potwierdza, że Pogoń oficjalnie straciła szanse na udział w barażach.

Cel został zrealizowany

Absurdem byłoby jednak mieć pretensje do zawodników, że nie będą walczyć o awans. Wszakże na początku sezonu eksperci skazywali beniaminka na pożarcie i to właśnie w nim upatrywali głównego kandydata do spadku z Betclic 1. Ligi. A Pogoń zrealizowała swój cel, zapewniając sobie spokojne utrzymanie – na ten moment ma aż 16 punktów więcej od znajdującego się najwyżej w czerwonej strefie Górnika Łęczna. O utrzymanie martwić się może zaś sąsiad Pogoni – Znicz Pruszków.

Ostatnia szansa

Niestety domowe starcie Znicza z Polonią Bytom zakończyło się pogromem ze strony gości. Pruszkowianie ulegli przeciwnikowi 1:4, a honorowego gola w 90. minucie strzelił Dominik Sokół. Na nieszczęście Pruszkowa tym razem zapunktował główny rywal w walce o utrzymanie, czyli Stal Mielec. Niedawny ekstraklasowicz zremisował 1:1 u siebie z Puszczą Niepołomice.

Po 32. kolejce Znicz ma 25 punktów – o 4 więcej od ostatniego GKS Tychy, o 2 mniej od Górnika Łęczna i o 5 mniej od wymienionej wcześniej mieleckiej Stali. Aby się utrzymać, Znicz potrzebuje dwóch zwycięstw w najbliższych dwóch kolejkach i oczywiście musi liczyć na gorsze wyniki rywali.

Terminarz wygląda fatalnie – najpierw Znicz zmierzy się z będącym w czołówce Chrobrym Głogów, a później z myślącym o grze w barażach Ruchem Chorzów. Górnika Łęczna czekają z kolei starcia z Odrą Opole i ŁKS-em, a Stal mecze z Pogonią Siedlce oraz Polonią Bytom. Teoretycznie to właśnie spadkowicz z poprzedniego sezonu z Ekstraklasy ma najlepszą drogę do utrzymania. Cały czas jednak jest nadzieja, że w przyszłym sezonie zobaczymy Znicza na boiskach Betclic 1. Ligi.

– Na razie żyję z tygodnia na tydzień. Jestem w czasie przygotowania się do następnego meczu. Dopóki jest tutaj szansa, nie wybiegam myślami do przodu. Zarządzam każdym tygodniem – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener Łukasz Smolarow, odpowiadając na pytanie, jaka będzie jego przyszłość w przypadku pożegnania się Znicza z zapleczem PKO Bank Polski Ekstraklasy. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się w powiecie piaseczyńskim.
Najciekawsze wiadomości z przegladregionalny.pl znajdziesz w Google News!
 
Reklama
Obserwuj Przegląd Regionalny na Facebooku
TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE Tynki gipsowe i tradycyjne, zapraszam do kontaktu 604415352Kompleksowe prace tynkarskie w Twoim domu.Od ponad 20 lat specjalizujemy się w wykonywaniu cementowo-wapiennych i gipsowych tynków maszynowych oraz tradycyjnych. Wyróżnia nas wieloletnie doświadczenie i wąska specjalizacja, dzięki której możesz zyskać pewność, że Twoje tynki będą wykonane bardzo szybko i solidnie. Nasz zespół tynkarski pracuje przede wszystkim na terenie województwa mazowieckiego. Realizujemy zlecenia zarówno w budynkach użyteczności publicznej oraz w magazynach, jak również w domach jednorodzinnych i mieszkaniach. Wszystko po to, by pomieszczenia były perfekcyjnie chronione przed czynnikami zewnętrznymi. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą oraz do kontaktu.Tynki maszynoweStworzone z myślą o tynkowaniu większych powierzchni, pozwalają na efektywniejsze zabezpieczanie ścian w porównaniu do metod klasycznych. Tynki maszynowe wykonuje się przy wykorzystaniu aplikacji maszynowych, dzięki czemu sam proces nakładania tynku jest bardzo szybki. Ten rodzaj tynków bywa często stosowany np. w hotelach czy w szpitalach, a także w innych budynkach wyróżniających się dużym metrażem. Co ważne, tynkowane maszynowe może przebiegać nawet 3 razy szybciej w porównaniu do tradycyjnego tynkowania z wykorzystaniem betoniarki. To optymalny wybór dla osób, którym zależy na maksymalnym skróceniu prac wykonawczych.Tynki cementowo-wapienneTradycyjne, solidne tynki, które można stosować zarówno we wnętrzach pomieszczeń, jak i na zewnątrz. Ich zaletą jest duża wytrzymałość i zapewnienie lepszej ochrony ścian przed pękaniem. Ponadto tynki cementowo-wapienne pochłaniają nadmiar wilgoci, a więc chronią przed rozwojem grzybów na ścianach. To optymalny wybór dla całego domu, w tym do miejsc typu kuchnia czy łazienka. Tynki cementowo-wapienne wyróżnia doskonała trwałość, dlatego często wybiera się je do pomieszczeń, w których łatwo o uszkodzenia mechaniczne, np. do warsztatów. Nakładanie takiego tynku jest jednak pracochłonne, dlatego warto wybierać do tego zadania doświadczoną ekipę.Tynki gipsoweUniwersalny sposób tynkowania ścian, który zapewnia perfekcyjnie gładką powierzchnię. Tynki gipsowe są jedną z najchętniej wybieranych metod gipsowania ścian oraz sufitów. Taki tynk gwarantuje uzyskanie maksymalnie gładkiej powierzchni w pomieszczeniu, dzięki czemu nie musisz stosować opcjonalnej warstwy gładzi. Jednocześnie tynki gipsowe wyróżniają się przyjaznym, ekologicznym składem, dlatego są częstym wyborem do domów czy mieszkań. Ułatwiają też utrzymanie optymalnego poziomu wilgotności w pomieszczeniach, a więc w efekcie powietrze w pokoju nie jest ani zbyt suche, ani zbyt wilgotne. Nie powinno się jednak stosować ich w miejscach, w których wilgotność przekracza 70%.https://tynki-maszynowe.eu/ Jeśli jesteś zainteresowany usługami tynkowania w województwie mazowieckim, skontaktuj się z nami, by zarezerwować ekipę jeszcze dziś! Nie musisz czekać wiele miesięcy na wolny termin. W firmie Wukowicz pracuje aż 12 różnych ekip tynkarskich. Dzięki temu możemy zagwarantować ciągłość tynkowania w Warszawie i innych miastach na terenie województwa mazowieckiego. Postaw na dobrą jakość, sprawdzoną firmę i szybką realizację. Wybierz usługi tynkarskie PPHU Tynki Karol Wukowiczi ciesz się solidnym wykonaniem! 
Reklama