Reklama

Sceny w Falentach Nowych! Policjant po służbie ruszył w pościg za pijanym kierowcą

Gdy funkcjonariusz Oddziału Prewencji Policji w Warszawie wsiadał po pracy do swojego prywatnego auta, nie spodziewał się, że za chwilę stanie w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Dzięki jego błyskawicznej reakcji i odwadze, udało się uniknąć tragedii, która wisiała na włosku w samym sercu Falent Nowych.
Sceny w Falentach Nowych! Policjant po służbie ruszył w pościg za pijanym kierowcą
Interwencja policjantów z Pruszkowa i Raszyna wobec nietrzeźwego 54-letniego kierowcy w Falentach Nowych.

Źródło: KPP Pruszków

Prawie 2 promile alkoholu i szaleńcza jazda w gminie Raszyn. Zobacz, jak czujność policjanta po służbie uratowała życie mieszkańcom Falent Nowych. Sprawdź szczegóły!

Niebezpieczny rajd przez gminę Raszyn

Do mrożących krew w żyłach wydarzeń doszło w miejscowości Falenty Nowe, położonej w gminie Raszyn. Spokojne popołudnie zostało przerwane przez kierowcę, który za nic miał przepisy ruchu drogowego i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu. Funkcjonariusz OPP Warszawa, poruszający się prywatnym samochodem wraz z kolegą, od razu zauważył, że jeden z pojazdów zachowuje się na drodze w sposób skrajnie niebezpieczny.

Pojazd poruszał się z nadmierną prędkością, a co gorsza – kierowca kompletnie nie potrafił utrzymać prawidłowego toru jazdy. Auto "pływało" od krawędzi do krawędzi jezdni, co dla doświadczonego funkcjonariusza było jasnym sygnałem: za kierownicą siedzi osoba, która nie powinna mieć dostępu do kluczyków.

Błyskawiczna akcja i obywatelskie ujęcie

Policjant, mimo że znajdował się w czasie wolnym od służby, ani przez chwilę nie wahał się podjąć interwencji. Wspólnie z towarzyszącym mu kolegą podjęli decyzję o natychmiastowym zatrzymaniu stwarzającego zagrożenie pojazdu. Wykorzystując dogodny moment, mężczyźni zablokowali auto i uniemożliwili kierującemu dalszą jazdę.

„Policjant Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, będąc w czasie wolnym od służby, wspólnie z kolegą ujął nietrzeźwego kierującego. 54-letni mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Dzięki czujności świadków nie doszło do tragedii” – relacjonuje podkom. Monika Orlik.

Gdy tylko interweniujący mężczyźni podeszli do kierowcy, ich przypuszczenia natychmiast się potwierdziły. Od 54-latka biła silna woń alkoholu, a kontakt z nim był utrudniony. Na miejsce niezwłocznie wezwano patrol z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Blisko 2 promile we krwi – to mogła być rzeź

Przybyli na miejsce mundurowi przebadali ujętego mężczyznę alkomatem. Wynik był porażający – urządzenie wskazało blisko 2 promile alkoholu. Przy takim stężeniu czas reakcji jest drastycznie wydłużony, a koordynacja ruchowa praktycznie zanika. To cud, że na trasie 54-latka nie pojawił się żaden pieszy ani inny pojazd.

Nieodpowiedzialny kierowca został natychmiast zatrzymany i przewieziony do policyjnej izby zatrzymań. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty, które mogą trwale zmienić jego życie.

„Mężczyzna został zatrzymany. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Komisariatu Policji w Raszynie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie” – informuje podkom. Monika Orlik.

Czytaj więcej:
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się w powiecie piaseczyńskim.
Najciekawsze wiadomości z przegladregionalny.pl znajdziesz w Google News!
 
Reklama
Reklama
Reklama