Pruszków żegna Jerzego Kwasiborskiego – wybitnego trenera koszykówki, pedagoga i wychowawcę młodzieży. Wzruszające wspomnienia.
Pruszków żegna wybitnego trenera i pedagoga
Informację o śmierci Jerzego Kwasiborskiego przekazało Miasto Pruszków, publikując poruszający komunikat.
„Z głębokim żalem przyjęliśmy informację o śmierci Pana Jerzego Kwasiborskiego – wybitnego trenera koszykówki oraz wychowawcę wielu pokoleń młodzieży w Pruszkowie” – poinformował samorząd.
W dalszej części podkreślono, że Pan Jerzy na trwałe zapisał się w historii lokalnego sportu i edukacji.
„Jako pedagog i szkoleniowiec przez lata kształtował nie tylko umiejętności sportowe, ale także postawy, wartości i charaktery młodych ludzi. Jego zaangażowanie, pasja i oddanie pracy z młodzieżą pozostaną na zawsze w pamięci naszej społeczności” – czytamy w komunikacie.
MKS Pruszków: „Cześć Jego pamięci”
Dzień wcześniej informację o śmierci trenera przekazał także MKS Pruszków.
„Z wielkim smutkiem informujemy, że zmarł Pan Jerzy Kwasiborski — trener koszykówki i wychowawca wielu pokoleń młodzieży w Pruszkowie” – napisał klub.
W oświadczeniu podkreślono jego rolę jako autorytetu i mentora.
„Pozostanie w naszej pamięci jako oddany swojej pasji pedagog i trener, który kształtował charakter, serca i sportowe marzenia młodych ludzi. Dziękujemy za lata pracy, zaangażowanie i dobro, które na zawsze zostanie w naszej społeczności”.
Klub udostępnił również informację, że uroczystości pogrzebowe odbędą się w najbliższy czwartek, 29. stycznia, o godzinie 14:00 w Kościele św. Kazimierza w Pruszkowie. Po mszy nastąpi odprowadzenie na cmentarz parafialny.
„Legenda”, „Mistrz”, „Wzór do naśladowania” – fala wspomnień
Pod postem MKS Pruszków pojawiło się ponad 150 komentarzy. Mieszkańcy, byli zawodnicy, uczniowie i przyjaciele dzielą się wspomnieniami, tworząc poruszający obraz trenera, który wymagał, ale też wychowywał.
– „Mistrz. Uczył i mojego ojca, i mnie. Legenda. Nie było przy nim miękkiej gry! Zawsze na 100%” – komentuje jeden z mieszkańców.
– „Człowiek legenda. Osoba o wielu pasjach i talentach. Wzór do naśladowania” – pisze kolejna osoba.
– „Byłem małolatem, jak uczył mnie grać w koszykówkę” – wspomina inny internauta.
Wielu komentujących podkreślało, że Pan Jerzy był kimś więcej niż trenerem.
– „Odszedł wspaniały nauczyciel, trener, wychowawca pokoleń koszykarskiej rodziny” – czytamy w jednym z wpisów.
– „Nie pieścił się z nami, ale ukształtował nasze młode charaktery solidnie” – dodaje kolejny komentujący.
Trener, który kształtował charaktery
Z relacji mieszkańców wyłania się obraz człowieka wymagającego, konsekwentnego, ale sprawiedliwego. Wielu wspomina go jako pedagoga szkolnego, wykładowcę, trenera klubowego, a nawet nauczyciela pływania.
– „Mój trener w podstawówce, ale dawał nam w kość. Wielki szacunek” – pisze jeden z byłych uczniów.
– „Świetny trener i duży autorytet” – podkreśla inny.
Pojawiają się także bardzo osobiste pożegnania, świadczące o głębokich relacjach, jakie budował przez lata.
– „Byłeś najlepszym Ojcem Chrzestnym ever, na zawsze w mojej pamięci” – napisał jeden z internautów.
– „Żegnaj przyjacielu Profesorze” – czytamy w kolejnym komentarzu.
Żałoba, która połączyła społeczność
Setki kondolencji, czarne serca, znicze i symbole koszykówki pokazują, jak wielką rolę Jerzy Kwasiborski odegrał w życiu Pruszkowa. Dla wielu był legendą lokalnego sportu, dla innych nauczycielem życia.
– „Dziękujemy trenerze za wszystko” – ten prosty komentarz powtarza się wyjątkowo często.
























Napisz komentarz
Komentarze