Czy to już pedofilia?

Na jednym z forum dyskusyjnym miasta pojawiły się screeny niepokojącej rozmowy 12-latki z dorosłym mężczyzną. Na temat niebezpieczeństw w sieci porozmawialiśmy z policją i strażą miejską.
Czy to już pedofilia?
Mężczyzna zachowywał się wobec dziewczynki nieodpowiednio

Źródło: pixabay.com

Rozmowa z nieletnią

- Proszę znaleźć sobie panią w swoim wieku – odpisała dziewczynka na propozycję spotkania, która padła w wiadomości wysłanej przez dorosłego mężczyznę. Następnie poinformowała, że ma 12 lat. To jednak nie zniechęciło rozmówcy. W kolejnych wiadomościach poprosił, żeby nieletnia przesłała swoje zdjęcie.

- Nie można wysyłać takich rzeczy obcym osobom – zauważyła 12-latka.

Mężczyzna nie naciskał, jednak rozmowę zakończył słowami „Dobranoc kochanie”.

Wiele osób skomentowało dialog w mediach społecznościowych. Większość zasugerowała, aby opiekunowie dziecka zgłosili incydent na policję. Również mężczyzna, który rozpoczął rozmowę z nieletnią, wdał się w wirtualną dyskusję.

„To pomówienia”, „A gdzie tu pedofilia?” – odpisał na komentarze, które sugerowały, że jego zachowanie łamie prawo lub przyjęte zasady. - Podaj podstawy prawne, że jestem pedofilem. Nie ma wyroku i jeszcze chwila, a mój adwokat się zgłosi – dodał w odpowiedzi na kolejny zarzut.

Zgłaszać, czy nie zgłaszać?

Podczas rozmowy mężczyzna teoretycznie nie poruszał kwestii erotycznych lub sfery seksualności. Czy to oznacza, że jego zachowanie nie zainteresuje organów ścigania, a opiekunowie dziewczynki nie mają po co zgłaszać incydentu? O zdanie zapytaliśmy policję oraz straż miejską w Pruszkowie.

- Zagadnienia dotyczące seksualnego wykorzystania osoby małoletniej zawarte są w artykule 200 Kodeksu Karnego. Z przeanalizowanych przez nas screenów rozmowy dziewczynki z dorosłym nie wynika, aby w tym wypadku taki czyn miał miejsce. Jednakże należy zwrócić uwagę na zachowanie mężczyzny w trakcie samej korespondencji. Wyraźne przekroczenie przyjętych granic rozmowy, poprzez pisanie obcemu dziecku „dobranoc kochanie”, może sugerować, że mężczyzna w podobny sposób prowadził wcześniejsze konwersacje z innymi dziećmi, nie wiadomo z jakim skutkiem. Jeżeli tak było, wtedy nie posiadamy informacji, czy inne dzieci również mu odmówiły, czy też poprzez swój brak świadomości zagrożeń dały się wciągnąć w niebezpieczną rozmowę. Dlatego, sugerowałbym rodzicom dziewczynki rozważenie możliwości przekazania informacji o rozmowie policji – poinformował nas mailowo Kierownik Referatu Profilaktyki Straży Miejskiej w Pruszkowie, Piotr Deputowski.

Również policja potwierdza, że w takim wypadku warto poinformować ich funkcjonariuszy.

- Zdecydowanie zachęcam do zgłaszania nam każdej sytuacji, kiedy mamy podejrzenie, że ktoś przekroczył moralną granicę podczas kontaktu z osobą nieletnią. Nawet jeżeli nie wiemy, czy zostało popełnione przestępstwo, warto się z nami skontaktować. Po przyjęciu takiej informacji możemy rozpocząć działania, mające na celu ocenę zdarzenia. To, że w rozmowie nie pojawiają się bezpośrednie treści erotyczne, nie znaczy, że nie ma powodów do wszczęcia działań wyjaśniających. Często dostajemy tylko część korespondencji między stronami i naszym celem jest sprawdzenie i poszerzenie informacji dotyczących pełnych komunikatów, które zostały przekazane. Dodatkowo nasi funkcjonariusze sprawdzają aktywność danej osoby w innych komunikatorach społecznych. Kiedy chodzi o bezpieczeństwo dzieci, nigdy nie należy bagatelizować zagrożenia – przekazała nam podczas rozmowy asp. sztab. Monika Orlik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Warto zgłaszać policji wszystkie nadużycia w sieci, szczególnie jeżeli dotyczą dzieci/ Źródło: pixabay.com

Co robić w sytuacji zagrożenia w sieci?

Straż miejska chwali również postawę dziewczynki podczas rozmowy.

- Zachowanie dziewczynki oraz  jej świadomość zagrożeń zasługuje na najwyższe uznanie. Z załączonych screenów wynika, że dziewczynka nie chciała rozmawiać z mężczyzną, wiedząc, jak groźne skutki może mieć taka korespondencja. Połączenie z nieznajomym zostało zakończone po zaledwie kilku zdaniach, bez podania istotnych informacji dotyczących samej nieletniej. Skoro sprawa została opublikowana w mediach, można sądzić, że dziewczynka powiadomiła również o zdarzeniu swoich rodziców – zauważa Piotr Deputowski.

Policja oraz straż miejska prowadzi wiele działań, które mają na celu informować rodziców i nieletnich o zagrożeniach pojawiających się w internecie oraz jak reagować, kiedy w sieci dzieci stają się celami osób o nieczystych intencjach.

- Podczas zajęć w szkołach poruszamy kwestie dotyczące między innymi cyberprzemocy, prywatności w Internecie, mowy nienawiści, fake-newsów czy pedofilii w sieci. Zajęcia pod tytułem „Milczenie nie zawsze jest złotem” adresowane są do uczniów klas V-VIII szkół podstawowych. W trakcie warsztatów uczniowie poznają sposoby działania pedofilów w sieci. Dowiadują się jaki szereg subtelnych metod stosują te osoby, aby doprowadzić do wykorzystania dziecka. Uczniowie zapoznawani są ze sposobami reagowania w przypadku napotkania osoby, która postępuje w sposób zbliżony do schematu przedstawionego na naszych warsztatach. Najważniejszą rzeczą, którą może w takiej sytuacji zrobić dziecko to niekontynuowanie rozmowy, jak najszybsze jej przerwanie, niewysyłanie takiej osobie żadnych zdjęć, lub jakichkolwiek innych materiałów, które mogą zostać wykorzystane w przyszłości, a także w miarę możliwości zabezpieczyć dowody (zapisać rozmowę, wykonać screenów itp.), oraz niezwłoczne powiadomić rodziców lub nauczycieli o zdarzeniu – dodaje Kierownik Referatu Profilaktyki Straży Miejskiej. Podkreśla również, jak ważna jest odpowiednia reakcja rodziców w sytuacjach zagrożenia.

- Podczas zajęć prowadzonych z dziećmi z pruszkowskich szkół podstawowych, uczniowie wielokrotnie sygnalizowali, że rodzice bardzo emocjonalnie reagowali na fakt powiadomienia ich o jakimkolwiek zagrożeniu w sieci. Krzyczeli wtedy na syna lub córkę i w konsekwencji często ograniczali, lub blokowali dostęp do sieci. Pamiętajmy, że błędy popełniane przez nasze dzieci podczas korzystania z zasobów Internetu wynikają nierzadko z naturalnej ufności dziecka. Na zajęciach spotykałem się wręcz z opiniami, że dzieci obawiając się reakcji rodziców, nie informują ich o zaistniałym zdarzeniu. Zamiast rodziców młodzi ludzie informują swoich kolegów, koleżanki lub szukają porad i pomocy w sieci. W tym miejscu miałbym prośbę do rodziców dzieci, które przyjdą do nich z takim problemem. Nie krzyczmy na nasze pociechy, nie blokujmy im dostępu do sieci. One sobie taki dostęp i tak zapewnią tyle, że w tajemnicy przed rodzicami i jeżeli wydarzy się coś złego, wówczas w obawie przed reakcją opiekunów mogą starać się utrzymać zdarzenie w tajemnicy, czym pozbawią się skutecznego wsparcia. Jeżeli my, rodzice, chcemy wiedzieć jakie czynności podejmują nasze dzieci w Internecie, rozmawiajmy z nim, zainteresujmy się grami w jakie dziecko gra, zagrajmy razem z nim. Kiedy młodzi ludzie zauważą autentyczne zainteresowanie, jakie rodzice wykazują dla ich aktywności w sieci, wówczas zyskamy najpotężniejszego sojusznika w walce z sieciowymi zagrożeniami. Tym sojusznikiem będzie nasze dziecko – zaznacza Piotr Deputowski.

Rodzice nie są sami

Na koniec swojej wiadomości straż miejska podkreśla, że w walce o bezpieczeństwo naszych podopiecznych nie jesteśmy sami:

- Jest rzeczą zrozumiałą, że nie wszyscy rodzice czują się przygotowani do udzielenia pomocy i wsparcia związanego z tak specyficznym środowiskiem, jakim jest Internet. Pamiętajmy, że my, jako rodzice również mamy wsparcie, którym jest obecność profesjonalistów w szkole naszego dziecka. Profesjonalistami tymi są wychowawcy, psycholodzy czy pedagodzy szkolni. To oni po zapoznaniu się ze zdarzeniem zasugerują dalsze czynności i udzielą naszemu dziecku niezbędnej pomocy psychologiczno–pedagogicznej. Na zakończenie pozwolę sobie przypomnieć telefony, które mogą być pomocne dla dzieci i młodzieży oraz dla rodziców i wychowawców:

Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży – 116 111

Telefon zaufania dla rodziców i wychowawców – 800 100 100

Zobacz także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Grzegorz 14.12.2023 18:20
hmm,.. profilaktycznie można postawić pieniek, przybić coś do pieńka, dać brzytwę i czekać, umrze z głodu czy skorzysta z brzytwy,.. chyba taki zabieg nie byłby morderstwem?

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
elemele 20.11.2023 23:08
jak na mój gust to działanie, przygotowujące grunt pod coś, ale na tym etapie to chyba znamion czynu zabronionego nie ma, .ale no trzeba uważać i przestrzegać.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
Katarzynka 20.11.2023 15:01
Pedofilia oczywiście to nie jest, ale zachowanie tego pana jest niepokojące. Granice moralne zostały przekroczone . Dziewczynka super. Sądzę, że ma dobry kontakt z rodzicami skoro sprawa została ujawniona. I właśnie wzajemne zaufanie jest najważniejsze. I myślę jeszcze, że o takich podejrzanych zachowaniach należy informować Policję, lepiej na zimne dmuchać.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
Reklama
Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się w powiecie piaseczyńskim.
Najciekawsze wiadomości z przegladregionalny.pl znajdziesz w Google News!
 
Reklama
TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE Tynki gipsowe i tradycyjne, zapraszam do kontaktu 604415352Kompleksowe prace tynkarskie w Twoim domu.Od ponad 20 lat specjalizujemy się w wykonywaniu cementowo-wapiennych i gipsowych tynków maszynowych oraz tradycyjnych. Wyróżnia nas wieloletnie doświadczenie i wąska specjalizacja, dzięki której możesz zyskać pewność, że Twoje tynki będą wykonane bardzo szybko i solidnie. Nasz zespół tynkarski pracuje przede wszystkim na terenie województwa mazowieckiego. Realizujemy zlecenia zarówno w budynkach użyteczności publicznej oraz w magazynach, jak również w domach jednorodzinnych i mieszkaniach. Wszystko po to, by pomieszczenia były perfekcyjnie chronione przed czynnikami zewnętrznymi. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą oraz do kontaktu.Tynki maszynoweStworzone z myślą o tynkowaniu większych powierzchni, pozwalają na efektywniejsze zabezpieczanie ścian w porównaniu do metod klasycznych. Tynki maszynowe wykonuje się przy wykorzystaniu aplikacji maszynowych, dzięki czemu sam proces nakładania tynku jest bardzo szybki. Ten rodzaj tynków bywa często stosowany np. w hotelach czy w szpitalach, a także w innych budynkach wyróżniających się dużym metrażem. Co ważne, tynkowane maszynowe może przebiegać nawet 3 razy szybciej w porównaniu do tradycyjnego tynkowania z wykorzystaniem betoniarki. To optymalny wybór dla osób, którym zależy na maksymalnym skróceniu prac wykonawczych.Tynki cementowo-wapienneTradycyjne, solidne tynki, które można stosować zarówno we wnętrzach pomieszczeń, jak i na zewnątrz. Ich zaletą jest duża wytrzymałość i zapewnienie lepszej ochrony ścian przed pękaniem. Ponadto tynki cementowo-wapienne pochłaniają nadmiar wilgoci, a więc chronią przed rozwojem grzybów na ścianach. To optymalny wybór dla całego domu, w tym do miejsc typu kuchnia czy łazienka. Tynki cementowo-wapienne wyróżnia doskonała trwałość, dlatego często wybiera się je do pomieszczeń, w których łatwo o uszkodzenia mechaniczne, np. do warsztatów. Nakładanie takiego tynku jest jednak pracochłonne, dlatego warto wybierać do tego zadania doświadczoną ekipę.Tynki gipsoweUniwersalny sposób tynkowania ścian, który zapewnia perfekcyjnie gładką powierzchnię. Tynki gipsowe są jedną z najchętniej wybieranych metod gipsowania ścian oraz sufitów. Taki tynk gwarantuje uzyskanie maksymalnie gładkiej powierzchni w pomieszczeniu, dzięki czemu nie musisz stosować opcjonalnej warstwy gładzi. Jednocześnie tynki gipsowe wyróżniają się przyjaznym, ekologicznym składem, dlatego są częstym wyborem do domów czy mieszkań. Ułatwiają też utrzymanie optymalnego poziomu wilgotności w pomieszczeniach, a więc w efekcie powietrze w pokoju nie jest ani zbyt suche, ani zbyt wilgotne. Nie powinno się jednak stosować ich w miejscach, w których wilgotność przekracza 70%.https://tynki-maszynowe.eu/ Jeśli jesteś zainteresowany usługami tynkowania w województwie mazowieckim, skontaktuj się z nami, by zarezerwować ekipę jeszcze dziś! Nie musisz czekać wiele miesięcy na wolny termin. W firmie Wukowicz pracuje aż 12 różnych ekip tynkarskich. Dzięki temu możemy zagwarantować ciągłość tynkowania w Warszawie i innych miastach na terenie województwa mazowieckiego. Postaw na dobrą jakość, sprawdzoną firmę i szybką realizację. Wybierz usługi tynkarskie PPHU Tynki Karol Wukowiczi ciesz się solidnym wykonaniem! 
Reklama
Reklama