Reklama

Armagedon w szkołach?

Armagedon w szkołach?
W nadchodzącym roku szkolnym samorządy czeka trzęsienie ziemi. W tym roku do szkół średnich trafi podwójny rocznik, czyli uczniowie obecnych klas ósmych szkół podstawowych oraz trzecich klas gimnazjum.

W tym roku będą również funkcjonowały jednocześnie trzy- i czteroletnie licea oraz cztero- i pięcioletnie technika. To ogromne wyzwanie dla samorządów, które z tym problemem będą sobie musiały jakoś poradzić.

Reforma systemu oświatowego, zaproponowana przez obecny rząd, zlikwidowała gimnazja i wprowadziła w to miejsce ośmioklasowe szkoły podstawowe. Wydłużeniu o rok uległ również cykl edukacyjny w szkołach średnich. Reforma wprowadziła także trzyletnie szkoły specjalne przysposabiające do pracy oraz branżowe szkoły I i II stopnia. Ten etap zmian spowodował już ogromny chaos w szkołach i samorządach, na barki których zrzucony został ciężar ekonomicznych kosztów tej reformy. Podwójny rocznik już powoduje u samorządowców przyspieszone bicie serca.

– Ten etap reformy to pewnego rodzaju test dla władz lokalnych i szkół. Mamy do czynienia z kumulacją roczników. Podwojona liczba miejsc, podwójne procesy rekrutacji czy dwa programy nauczania w szkołach średnich to tylko niektóre wyzwania, z którymi muszą się zmierzyć. Nie jest to dla nich zadanie łatwe, bo działania trzeba poprowadzić szybko i w taki sposób, żeby miejsce w szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych znaleźli wszyscy uczniowie, którzy chcą kontynuować naukę – podkreśla Elżbieta Lanc członek zarządu województwa mazowieckiego.

Skutki podwójnego rocznika dotkliwie odczują również uczniowie. W województwie mazowieckim mamy bowiem 111 tys. uczniów, którzy będą ubiegali się o miejsce w jednej z 600 mazowieckich szkół ponadgimnazjalnych. Z tej liczby ponad 58 tys. to absolwenci ósmych klas szkół podstawowych, zaś ponad 53 tys. to absolwenci gimnazjów. Tak ogromna konkurencja oznacza, że dla wielu młodych ludzi po prostu zabraknie miejsc w wybranych przez nich szkołach oraz w klasach o wymarzonym profilu.

Innym, niezwykle istotnym problemem, z którym muszą zmierzyć się samorządy, jest niedostateczne dofinansowanie przez rząd zmian, które w związku z wprowadzeniem reformy narzucone zostały samorządom. Konieczne jest bowiem dostosowanie szkół do nowego systemu oświaty. Wiąże się to z koniecznością zmodernizowania sal i pracowni, zakupem ich wyposażenia w sprzęt i pomoce dydaktyczne, bez których niemożliwe jest prowadzenie zajęć.

Już w obecnej sytuacji niektóre samorządy mają problemy finansowe. – Właśnie otrzymałem pismo z Ministerstwa Finansów. Dostaniemy mniejszą subwencję oświatową o 413 605 zł. W piśmie z dnia 12.10.2018 MF przesłał informację o planowanej subwencji oświatowej dla Podkowy na 2019 rok w wysokości 7 534 369 zł. Teraz dowiaduję się, że subwencja wyliczona została w wysokości 7 120 764 zł i jest mniejsza, niż planowano. Budżet na rok 2019 został przyjęty w grudniu. To ja się pytam, skąd mam wziąć te pieniądze? Mam zwolnić nauczycieli? Czy to nie dzisiaj minister Zalewska ogłosiła wielkie podwyżki? – pisze na swoim FB Artur Tusiński burmistrz Podkowy Leśnej.

Wójt Nadarzyna wystosował pismo popierające stanowisko Związku Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie niedostatecznego finansowania zadań oświatowych przez samorządy. – Finansowanie oświaty, wobec niedoszacowania przekazywanej nam subwencji oświatowej, przekroczyło racjonalne wspomaganie procesu edukacji młodego pokolenia przez samorządy lokalne. Poziom niezbędnego udziału własnych środków w finansowaniu podstawowych działań oświatowych, uniemożliwia prawidłową realizację innych zadań własnych gminy i determinuje jej rozwój.

– Czas najwyższy, aby wobec wzrostu gospodarczego i zwiększonych dochodów państwa zwiększyć nakłady na edukację. W przeciwnym wypadku staniemy przed paraliżem budżetów lokalnych samorządów – czytamy w piśmie wójta Dariusza Zwolińskiego.

Podobna sytuacja jest w gminie Brwinów, której subwencja oświatowa zmniejszona została o 191 564 zł.

Na razie jeszcze te kłopoty nie dotarły do Milanówka, który jako jedyny otrzymał subwencję we wnioskowanej kwocie , ale wobec czekających miasto wyzwań, może się to zmienić diametralnie.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się w powiecie piaseczyńskim.
Najciekawsze wiadomości z przegladregionalny.pl znajdziesz w Google News!
 
Reklama
TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE Tynki gipsowe i tradycyjne, zapraszam do kontaktu 604415352Kompleksowe prace tynkarskie w Twoim domu.Od ponad 20 lat specjalizujemy się w wykonywaniu cementowo-wapiennych i gipsowych tynków maszynowych oraz tradycyjnych. Wyróżnia nas wieloletnie doświadczenie i wąska specjalizacja, dzięki której możesz zyskać pewność, że Twoje tynki będą wykonane bardzo szybko i solidnie. Nasz zespół tynkarski pracuje przede wszystkim na terenie województwa mazowieckiego. Realizujemy zlecenia zarówno w budynkach użyteczności publicznej oraz w magazynach, jak również w domach jednorodzinnych i mieszkaniach. Wszystko po to, by pomieszczenia były perfekcyjnie chronione przed czynnikami zewnętrznymi. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą oraz do kontaktu.Tynki maszynoweStworzone z myślą o tynkowaniu większych powierzchni, pozwalają na efektywniejsze zabezpieczanie ścian w porównaniu do metod klasycznych. Tynki maszynowe wykonuje się przy wykorzystaniu aplikacji maszynowych, dzięki czemu sam proces nakładania tynku jest bardzo szybki. Ten rodzaj tynków bywa często stosowany np. w hotelach czy w szpitalach, a także w innych budynkach wyróżniających się dużym metrażem. Co ważne, tynkowane maszynowe może przebiegać nawet 3 razy szybciej w porównaniu do tradycyjnego tynkowania z wykorzystaniem betoniarki. To optymalny wybór dla osób, którym zależy na maksymalnym skróceniu prac wykonawczych.Tynki cementowo-wapienneTradycyjne, solidne tynki, które można stosować zarówno we wnętrzach pomieszczeń, jak i na zewnątrz. Ich zaletą jest duża wytrzymałość i zapewnienie lepszej ochrony ścian przed pękaniem. Ponadto tynki cementowo-wapienne pochłaniają nadmiar wilgoci, a więc chronią przed rozwojem grzybów na ścianach. To optymalny wybór dla całego domu, w tym do miejsc typu kuchnia czy łazienka. Tynki cementowo-wapienne wyróżnia doskonała trwałość, dlatego często wybiera się je do pomieszczeń, w których łatwo o uszkodzenia mechaniczne, np. do warsztatów. Nakładanie takiego tynku jest jednak pracochłonne, dlatego warto wybierać do tego zadania doświadczoną ekipę.Tynki gipsoweUniwersalny sposób tynkowania ścian, który zapewnia perfekcyjnie gładką powierzchnię. Tynki gipsowe są jedną z najchętniej wybieranych metod gipsowania ścian oraz sufitów. Taki tynk gwarantuje uzyskanie maksymalnie gładkiej powierzchni w pomieszczeniu, dzięki czemu nie musisz stosować opcjonalnej warstwy gładzi. Jednocześnie tynki gipsowe wyróżniają się przyjaznym, ekologicznym składem, dlatego są częstym wyborem do domów czy mieszkań. Ułatwiają też utrzymanie optymalnego poziomu wilgotności w pomieszczeniach, a więc w efekcie powietrze w pokoju nie jest ani zbyt suche, ani zbyt wilgotne. Nie powinno się jednak stosować ich w miejscach, w których wilgotność przekracza 70%.https://tynki-maszynowe.eu/ Jeśli jesteś zainteresowany usługami tynkowania w województwie mazowieckim, skontaktuj się z nami, by zarezerwować ekipę jeszcze dziś! Nie musisz czekać wiele miesięcy na wolny termin. W firmie Wukowicz pracuje aż 12 różnych ekip tynkarskich. Dzięki temu możemy zagwarantować ciągłość tynkowania w Warszawie i innych miastach na terenie województwa mazowieckiego. Postaw na dobrą jakość, sprawdzoną firmę i szybką realizację. Wybierz usługi tynkarskie PPHU Tynki Karol Wukowiczi ciesz się solidnym wykonaniem! 
Reklama
Reklama