Reklama

Hejt na księdza. Jaka jest prawda?

Jesienią 2021 roku zaczął się remont XVII wiecznego kościoła w Skułach. Parafia otrzymała prawie milion dotacji. Pomoc ofiarowali także mieszkańcy i gmina. Minęło półtora roku, remont nie został ukończony, a ksiądz pomówiony o niepłacenie faktur. Jaka jest prawda o remoncie tego wyjątkowego w skali kraju zabytku?
Hejt na księdza. Jaka jest prawda?
Proboszcz Sławomir Bogdanowicz obawia się zwrócić o dotacje na remont XVIII wiecznych płócien zdobiących wnętrze kościoła, bo nie wie, czego wtedy może się spodziewać?

 

W kościele pod wezwaniem świętych Apostołów Piotra i Pawła, gdzie ksiądz jest proboszczem, miał zostać wyremontowany budynek, czyli dach i ściany zewnętrzne oraz otoczenie. Malowidła na płótnach zdobiące wnętrze kościoła nie miały być odnawiane. Dlaczego więc remont nadal trwa? 

Ksiądz proboszcz Sławomir Bogdanowicz: Prace w kościele są już zakończone. Więźba dachowa poddana konserwacji, wykonane nowe poszycie dachu, a wieżyczka z kulą i krzyżem na powrót na nim zamontowana. Także ściany kościoła wykonane z bali modrzewiowych zostały tym razem poddane prawidłowej renowacji. Tym razem, bo w grudniu 2021 roku konserwator uznał, że prace zostały wykonane niezgodnie z projektem i zasadami renowacji zabytków, i nie przyjął tego etapu prac. 

Na czym polegała niezgodność z projektem przy renowacji ścian kościoła? 

Zadaniem wykonawcy było uzupełnienie ubytków w modrzewiowych balach i doprowadzenie ich do poprzedniego kształtu. Niestety pracownicy pierwszej firmy użyli do renowacji niewłaściwego drewna, wmontowali w uszkodzone modrzewiowe bale fragmenty drewna lipowego i sosnowego. Konserwator nakazał więc wykonanie tych prac powtórnie tym razem zgodnie z zasadami konserwacji zabytków. Ponieważ wykonawca nie chciał dokonać poprawek, w styczniu 2022 roku rozwiązaliśmy z nim umowę. Ogłoszony został kolejny przetarg i wyłoniona firma, która potrafiła wyczyścić gniazda w modrzewiowych balach, wyplenić je właściwym drewnem stosując właściwą technikę, klej i dokonując właściwej impregnacji. A więc ten etap mamy zakończony, bo konserwator przyjął sposób, w jaki to zrobiono. 

Czy to już koniec problemów z fuszerką pierwszego wykonawcy?

Niestety, nie. Zbierając dowody na złe wykonanie prac, konserwator odkrył, że doszło do poważniejszego i nieodwracalnego uszkodzenia konstrukcji zabytku. Otóż ta firma nie zdemontowała wieżyczki z naszego kościoła, tylko ją ucięła! Takie działanie może zakończyć się postępowaniem prokuratorskim, bo ta firma dopuściła się wandalizmu. 

Wieżyczka jest przecież na dachu? 

Na szczęście kolejnej firmie udało się ją zamontować na powrót. Pociągnęło to jednak za sobą dodatkowe koszty. Potrzebny był projekt: jak to zrobić w bezpieczny i trwały sposób, nie powodując dalszego uszkodzenia zabytku? 

Czy pierwszy wykonawca miał uprawiania do prac konserwatorskich?

Tak, został wyłoniony w drodze przetargu publicznego. Nie było co prawda, z czego wybierać, bo zgłosiła się tylko jedna firma, ale skoro dysponowała wymaganymi papierami, podpisano z nią umowę. Dziś już wiem, że papiery to jedno a fachowość pracowników to drugie. 

No i to też nie koniec moich problemów. Nowy wykonawca zatrudnił podwykonawcę do zrobienia dachu. Dowiedziałem się o tym z hejtu i wizyty tego człowieka na plebanii, kiedy przyszedł zażądać zapłacenia jego faktur. Skierowałem go do wykonawcy, bo to z nim najwidoczniej miał umowę. No niestety sprawę komplikuje to, że wykonawca twierdzi, że podwykonawca pobrał z hurtowni nadmierną ilość blachy na sumę ponad 30 tys. zł i rozwiązał firmę. A wracając do samego remontu to czeka nas jeszcze wyłożenie terenu przed kościołem kostką i budowa nowe ogrodzenia. 

Czy pieniędzy z dotacji i darowizn wystarczyło na cały remont także na te poprawki, dodatkowe projekty itp.? 

Pieniądze z dotacji pokryć miały 80 proc. inwestycji. Co więcej, są  one przekazywane przez władze wojewódzkie, po zatwierdzeniu prac przez konserwatora i wystawieniu przez wykonawców faktur. 

Parafia jest więc obecnie w plecy na prawie 500 tys. zł. Po odbiorze całości inwestycji sprawiedliwości ludzkiej będziemy dochodzić w sądzie, a więc m.in. oczekując od pierwszego wykonawcy zwrotu 350 tysięcy. Będziemy się też starać u konserwatora o refundację kosztów poniesionych na przeprowadzenie dodatkowych nieprzewidzianych w pierwotnym projekcie prac. 

Na razie jednak z żadnymi fakturami parafia nie zalega, a to dzięki temu, że pomogła nam kuria, dodając 230 tys. zł i parafianie: 114 rodzin zobowiązało się co miesiąc wpłacać na nasze konto stałe sumy. Zwróciłem się też do gminy i sołectwa. Przecież z naszego kościoła korzysta kilkanaście wiosek. Gmina chwali się nim na swoich stronach. Nasz kościółek budzi ciekawość, a kiedy ludzie wejdą do środka także zachwyt! No ale teraz boję się pisać wniosek o dotacje na renowację płócien, bo jakie by mnie wtedy niespodzianki czekały? 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

BB 11.11.2024 23:39
Prawda jest taka że ten osobnik Nie powinien pełnić posługi kapłana, nie ma to nic wspólnego z remontem

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
Magdalena 10.02.2023 15:27
Artykuł nie jest zgodny z prawdą. Proszę o kontakt z generalnym wykonawcą w celu sprostowania treści.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
Beata Marczewska 03.02.2023 17:07
To ja pytam dlaczego remont nie był wykonywany z nadzorem konserwatorskim, co spowodował znaczący wzrost kosztu remontu. Naraziło to na uszkodzenie zabytkowego kościółka, perełki na trernie gminy Żabiej Woli. Kto jest za to wsztstko odpowiedzialny.?

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
Alicja Maczynska 04.02.2023 06:54
Źle postawione pytanie. Remont był prowadzony pod nadzorem konserwatorskim, zawiniła pierwsza firma, która ( delikatnie mówiąc) całkowicie zlekceważyła wytyczne konserwatora i użyła nieodpowiedniego drewna do renowacji . Na pytanie kto zawinił odpowiedź brzmi: nieuczciwość pierwszej ( wyłonionej w drodze przetargu ) firmy remontowej posiadającej nota bene uprawnienia do renowacji zabytków. Zawinił obrzydliwy pęd do nieuczciwego zarabiania pieniędzy. W takim przypadku nawet CUDA nie pomogą.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
Reklama
Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się w powiecie piaseczyńskim.
Najciekawsze wiadomości z przegladregionalny.pl znajdziesz w Google News!
 
Reklama
TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE Tynki gipsowe i tradycyjne, zapraszam do kontaktu 604415352Kompleksowe prace tynkarskie w Twoim domu.Od ponad 20 lat specjalizujemy się w wykonywaniu cementowo-wapiennych i gipsowych tynków maszynowych oraz tradycyjnych. Wyróżnia nas wieloletnie doświadczenie i wąska specjalizacja, dzięki której możesz zyskać pewność, że Twoje tynki będą wykonane bardzo szybko i solidnie. Nasz zespół tynkarski pracuje przede wszystkim na terenie województwa mazowieckiego. Realizujemy zlecenia zarówno w budynkach użyteczności publicznej oraz w magazynach, jak również w domach jednorodzinnych i mieszkaniach. Wszystko po to, by pomieszczenia były perfekcyjnie chronione przed czynnikami zewnętrznymi. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą oraz do kontaktu.Tynki maszynoweStworzone z myślą o tynkowaniu większych powierzchni, pozwalają na efektywniejsze zabezpieczanie ścian w porównaniu do metod klasycznych. Tynki maszynowe wykonuje się przy wykorzystaniu aplikacji maszynowych, dzięki czemu sam proces nakładania tynku jest bardzo szybki. Ten rodzaj tynków bywa często stosowany np. w hotelach czy w szpitalach, a także w innych budynkach wyróżniających się dużym metrażem. Co ważne, tynkowane maszynowe może przebiegać nawet 3 razy szybciej w porównaniu do tradycyjnego tynkowania z wykorzystaniem betoniarki. To optymalny wybór dla osób, którym zależy na maksymalnym skróceniu prac wykonawczych.Tynki cementowo-wapienneTradycyjne, solidne tynki, które można stosować zarówno we wnętrzach pomieszczeń, jak i na zewnątrz. Ich zaletą jest duża wytrzymałość i zapewnienie lepszej ochrony ścian przed pękaniem. Ponadto tynki cementowo-wapienne pochłaniają nadmiar wilgoci, a więc chronią przed rozwojem grzybów na ścianach. To optymalny wybór dla całego domu, w tym do miejsc typu kuchnia czy łazienka. Tynki cementowo-wapienne wyróżnia doskonała trwałość, dlatego często wybiera się je do pomieszczeń, w których łatwo o uszkodzenia mechaniczne, np. do warsztatów. Nakładanie takiego tynku jest jednak pracochłonne, dlatego warto wybierać do tego zadania doświadczoną ekipę.Tynki gipsoweUniwersalny sposób tynkowania ścian, który zapewnia perfekcyjnie gładką powierzchnię. Tynki gipsowe są jedną z najchętniej wybieranych metod gipsowania ścian oraz sufitów. Taki tynk gwarantuje uzyskanie maksymalnie gładkiej powierzchni w pomieszczeniu, dzięki czemu nie musisz stosować opcjonalnej warstwy gładzi. Jednocześnie tynki gipsowe wyróżniają się przyjaznym, ekologicznym składem, dlatego są częstym wyborem do domów czy mieszkań. Ułatwiają też utrzymanie optymalnego poziomu wilgotności w pomieszczeniach, a więc w efekcie powietrze w pokoju nie jest ani zbyt suche, ani zbyt wilgotne. Nie powinno się jednak stosować ich w miejscach, w których wilgotność przekracza 70%.https://tynki-maszynowe.eu/ Jeśli jesteś zainteresowany usługami tynkowania w województwie mazowieckim, skontaktuj się z nami, by zarezerwować ekipę jeszcze dziś! Nie musisz czekać wiele miesięcy na wolny termin. W firmie Wukowicz pracuje aż 12 różnych ekip tynkarskich. Dzięki temu możemy zagwarantować ciągłość tynkowania w Warszawie i innych miastach na terenie województwa mazowieckiego. Postaw na dobrą jakość, sprawdzoną firmę i szybką realizację. Wybierz usługi tynkarskie PPHU Tynki Karol Wukowiczi ciesz się solidnym wykonaniem! 
Reklama