Gmina Nadarzyn chce przejąć Stawy Walendowskie i stworzyć zbiornik retencyjno-rekreacyjny. Projekt zyskał zainteresowanie ministerstwa.
Plany gminy Nadarzyn wobec Stawów Walendowskich
Jak poinformował Dariusz Zwoliński, władze gminy podjęły konkretne działania w sprawie przyszłości Stawów Walendowskich. W piątek 3 kwietnia odbyło się spotkanie w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi z udziałem m.in. Jacka Czerniaka oraz Piotra Kandyby.
„Głównym powodem naszego spotkania był temat, którym od dłuższego czasu chcemy zainteresować osoby decyzyjne” – podkreślił wójt.
Chodzi o teren tzw. Stawów Walendowskich oraz przyległe grunty, zlokalizowane w sołectwie Walendów przy trasach S8 i drodze wojewódzkiej 721. Obszar ten obecnie należy do Instytutu Rybołówstwa Śródlądowego w Olsztynie.
Stawy Walendowskie z nową szansą [GALERIA ZDJĘĆ]
Retencja i rekreacja w jednym miejscu
Gmina zaproponowała przejęcie lub zakup terenów, aby stworzyć tam zbiornik retencyjny z funkcją rekreacyjną. Projekt zakłada jednocześnie zachowanie walorów przyrodniczych i ekologicznych tego obszaru.
„Biorąc pod uwagę jak ważnym tematem staje się retencjonowanie wody na obszarach podmiejskich oraz jak w przyszłej perspektywie unijnej będzie kładziony nacisk na tego typu zadania nasza propozycja spotkała się z uznaniem i zainteresowaniem Pana Ministra. Uzyskaliśmy zapewnienie, że temat będzie kontynuowany” – przekazał Dariusz Zwoliński.
Plan wpisuje się w rosnące znaczenie gospodarki wodnej, szczególnie w kontekście zmian klimatycznych i coraz częstszych problemów z suszą.
Mieszkańcy: „Może być perełką regionu”
Pomysł wywołał duże zainteresowanie wśród mieszkańców i internautów. W komentarzach dominują pozytywne opinie i nadzieje na rozwój tego miejsca.
„Bardzo ciekawe miejsce. Rekreacja i retencja. Stawy naturalnie zasilane w wodę z Utraty. Piękne miejsce , trochę straciło swój naturalny charakter przez chaotyczne zabudowy wokół ale dobrze zagospodarowane może być perełką” – komentuje jeden z mieszkańców.
Pojawiają się także konkretne oczekiwania wobec inwestycji.
„Rozumiem że jest perspektywa, gdzie rekreacyjnie będzie można łowić takich miejsc jest mało w naszej okolicy. Super” – dodaje inny użytkownik.
Nie brakuje również entuzjastycznych reakcji:
„Pomysł genialny!!°”
„Świetny pomysł!”
„Fantastyczna wiadomość!”
Przyroda i historia miejsca pod lupą
Stawy Walendowskie to nie tylko potencjał rekreacyjny, ale także cenny teren przyrodniczy. Mieszkańcy przypominają o bogatej faunie tego obszaru.
„Te stawy były zawsze siedliskiem dla dużej ilości ptaków. Łabędzie i czaple białe w dużej ilości. (…) Oby wróciły z powrotem” – zauważa jedna z mieszkanek.
Niektórzy widzą w projekcie także szansę na nowe atrakcje:
„Będą kajaki?” – pyta jeden z internautów.
Stawy Walendowskie z nową szansą [GALERIA ZDJĘĆ]
























Napisz komentarz
Komentarze