Mężczyźni już usłyszeli zarzuty. Grozi im nawet 10 lat więzienia.
Sukces grodziskich kryminalnych
Grupa osób już od ponad pół roku włamywała się do tirów zaparkowanych w miejscach obsługi podróżnych w pobliżu autostrady A2 i drogi ekpresowej S8. Za każdym razem działali w ten sam sposób. - Typowali oni miejsca, gdzie parkuje najwięcej samochodów ciężarowych. Pod osłoną nocy nacinali plandeki naczep i weryfikowali przyszły łup. Jeśli okazał się wartościowy, przekazywali swoje położenie wspólnikowi. Ten zjawiał się na miejscu autem dostawczym, do którego ładowano skradziony towar – wyjaśnia asp. Sztab. Katarzyna Zych, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim.
Mundurowym z Wydziału Kryminalnego grodziskiej policji i funkcjonariuszom Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi udało się ustalić miejsce kolejnego przestępstwa. Do działań włączyli się policjanci z
Złodzieje zatrzymani
Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie. Sprawcy poruszali się autem osobowym i busem trasą S8 w kierunku Warszawy. Nie reagowali na znaki ostrzegawcze policjantów. - Rozpoczął się pościg. Kierowca osobowej toyoty próbował zepchnąć z drogi radiowozy, ale sam wpadł w poślizg i zatrzymał się na pasie zieleni. Z auta wydostało się trzech mężczyzn, którzy rozbiegli się w różnych kierunkach – podkreśla ml. asp. Paweł Chmura.
Ostatecznie udało się zatrzymać złodziei. Są to obywatele Polski w wieku 38, 43 i 50 lat.
- Kierujący busem kontynuował ucieczkę aż do Nadarzyna, gdzie postanowił celowo doprowadzić do kolizji z dwoma radiowozami, by wyeliminować je z pościgu. Kilkaset metrów dalej wyskoczył z jadącego jeszcze auta i przeskoczył przez barierki na przeciwległe pasy ruchu, omal nie wpadając pod pędzące samochody. Z uwagi na duże natężenie ruchu z tego kierunku pościg okazał się niemożliwy. Mężczyzna jest poszukiwany – tłumaczą grodziscy policjanci.
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty kradzieży z włamaniem i grozi im nawet po 10 lat pozbawienia wolności.



Czytaj też:
























Napisz komentarz
Komentarze