Smartfon w dłoni i… pogłębiające się kryzysy. Co dorośli przestali zauważać u dzieci?
Jeszcze nigdy Młode Pokolenie nie dorastało pod tak silną presją. Świat online nie wyłącza się po dzwonku szkolnym, a liczba polubień potrafi znaczyć więcej niż szkolna ocena, czy dobre słowo od kogoś bliskiego. Samotność, lęk, depresja, hejt w sieci i nieustanna potrzeba bycia „wystarczająco dobrym” stają się codziennością wielu dzieci i nastolatków. Skalę zjawiska potwierdzają twarde dane instytucji zdrowia publicznego. Szacuje się, że około 30% młodych ludzi w szkołach średnich - wykazuje objawy depresyjne, 36% uczniów (wśród klas maturalnych) potwierdza, że w ostatnim roku „lepiej byłoby się nie obudzić”. To sygnały mocno alarmowe, których nie możemy ignorować!
Wczoraj, 22:00