Reklama

Dwa tygodnie prawdy Znicza

Dwa najbliższe spotkania zadecydują o tym, czy Znicz Pruszków otrzyma szansę rywalizacji o I Ligę. Chętnych do awansu nie brakuje.
Dwa tygodnie prawdy Znicza
Znicz Pruszków zajmuje obecnie 5. pozycję w tabeli eWinner II Ligi

Źródło: FB: MKS Znicz Pruszków

Po domowej wygranej z rezerwami Śląska Wrocław Znicz Pruszków plasował się na 4. miejscu w ligowej tabeli, mając tylko 2 punkty mniej od Kotwicy Kołobrzeg i Stomilu Olsztyn. Już wtedy w głowach pruszkowskich kibiców pojawiały się myśli, że ich drużyna może wygrać rywalizację o drugą lokatę w stawce, która gwarantuje bezpośredni awans do Fortuna I Ligi. Kolejne dwa spotkania sprawiły jednak, że sytuacja znacznie się skomplikowała i takie osiągnięcie stało się naprawdę bardzo mało realne.

12 maja na stadionie w Pruszkowie zameldowali się zawodnicy ekipy GKS Jastrzębie. Zespół środka tabeli, choć dysponujący dużym potencjałem, otworzył wynik w 40. minucie za sprawą bramki Kacpra Zycha. Znicz to drużyna, która potrafi odwrócić losy spotkania, ale tym razem do głosu ponownie doszli goście. Tuż po przerwie Zych drugi raz trafił do siatki gospodarzy. W 72. minucie nadzieję miejscowym kibicom przywrócił gol samobójczy GKS-u. Ostatecznie Pruszków przegrał mecz 1:2 i strata do drugiego miejsca w lidze wynosiła już 5 punktów.

– Biorę to w 100 procentach na swoje barki, nie szukając żadnych wytłumaczeń. Mimo że przegrywaliśmy 0:2, wierzyliśmy, że możemy ten wynik odmienić. Nie udało się tym razem, ale mimo porażki mam poczucie dumy z tej drużyny. Na miejscu kolejnych przeciwników nie chciałbym grać przeciwko takiemu Zniczowi. My nie odpuścimy i się nie poddamy – powiedział na pomeczowej konferencji szkoleniowiec gospodarzy Mariusz Misiura.

W minioną niedzielę 21 maja klub z Pruszkowa, który otrzymał licencję na grę w I Lidze, wybrał się na bardzo ważne spotkanie do Wronek. 3 kolejki – 9 punktów do zdobycia i wciąż możliwość uzyskania bezpośredniej promocji do wyższej klasy rozgrywkowej. A jednocześnie zagrożenie wynikające z „grupy pościgowej”, która robi wszystko, żeby znaleźć się na miejscu dającym baraże. Starcie z rezerwami Lecha Poznań nie należało do najłatwiejszych.

W ostatnich minutach

Poznanianie wciąż nie byli pewni utrzymania w eWinner II Lidze i liczyli na to, że w niedzielę zagwarantują sobie ligowy byt, do czego potrzebny był im remis. W składzie Kolejorza znalazł się między innymi Filip Wilak, który w piątek rozegrał kwadrans podczas starcia pierwszego zespołu Lecha w PKO BP Ekstraklasie z Koroną w Kielcach (0:3). Gracze trenera Artura Węski szybko zdobyli bramkę, bo już w 12. minucie Miłosz Mleczko (nota bene były zawodnik Lecha) musiał wyciągać piłkę z siatki po strzale Maksymiliana Dziuby. W dalszej części meczu nie brakowało groźnych okazji z obu stron, a po stronie gości Paweł Moskwik trafił w słupek bramki przeciwnika.

Wyrównanie udało się wywalczyć krótko po rozpoczęciu drugiej odsłony, choć najpierw Mleczko musiał uchronić swoją ekipę przed znakomitą szansą Norberta Pacławskiego. W 55. minucie Maciej Firlej popisał się świetnym strzałem zza pola karnego. Znicz złapał wiatr w żagle i coraz mocniej naciskał rywali, którzy mogli liczyć na pewnie broniącego Mateusza Mędralę. Około 10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry piłkarze trenera Misiury dopięli swego i objęli prowadzenie po golu Dawida Barnowskiego. Gdy wydawało się, że 3 punkty pojadą do Pruszkowa, w samej końcówce sędzia podyktował rzut karny dla Lecha, a jedenastkę zamienił na bramkę Mateusz Żukowski.

1 oczko w 2 ostatnich starciach oznacza, że Znicz zajmuje teraz 5. miejsce w tabeli, mając 5 punktów straty do drugiej Kotwicy Kołobrzeg, 2 do Stomilu Olsztyn i taki sam dorobek jak znajdująca się na czwartej pozycji Wisła Puławy. Za nimi KKS 1925 Kalisz oraz Motor Lublin, którzy posiadają 2 punkty mniej, a także Pogoń Siedlce (6 punktów straty do Znicza).

27 maja o godzinie 20:30 w Pruszkowie hit kolejki – mecz z Wisłą Puławy. 4 czerwca zaś o 18 Znicz rozegra wyjazdowe spotkanie z Hutnikiem Kraków. Możliwe, że już w maju Pruszków zapewni sobie miejsce w fazie play-off.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się w powiecie piaseczyńskim.
Najciekawsze wiadomości z przegladregionalny.pl znajdziesz w Google News!
 
Reklama
Obserwuj Przegląd Regionalny na Facebooku
TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE Tynki gipsowe i tradycyjne, zapraszam do kontaktu 604415352Kompleksowe prace tynkarskie w Twoim domu.Od ponad 20 lat specjalizujemy się w wykonywaniu cementowo-wapiennych i gipsowych tynków maszynowych oraz tradycyjnych. Wyróżnia nas wieloletnie doświadczenie i wąska specjalizacja, dzięki której możesz zyskać pewność, że Twoje tynki będą wykonane bardzo szybko i solidnie. Nasz zespół tynkarski pracuje przede wszystkim na terenie województwa mazowieckiego. Realizujemy zlecenia zarówno w budynkach użyteczności publicznej oraz w magazynach, jak również w domach jednorodzinnych i mieszkaniach. Wszystko po to, by pomieszczenia były perfekcyjnie chronione przed czynnikami zewnętrznymi. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą oraz do kontaktu.Tynki maszynoweStworzone z myślą o tynkowaniu większych powierzchni, pozwalają na efektywniejsze zabezpieczanie ścian w porównaniu do metod klasycznych. Tynki maszynowe wykonuje się przy wykorzystaniu aplikacji maszynowych, dzięki czemu sam proces nakładania tynku jest bardzo szybki. Ten rodzaj tynków bywa często stosowany np. w hotelach czy w szpitalach, a także w innych budynkach wyróżniających się dużym metrażem. Co ważne, tynkowane maszynowe może przebiegać nawet 3 razy szybciej w porównaniu do tradycyjnego tynkowania z wykorzystaniem betoniarki. To optymalny wybór dla osób, którym zależy na maksymalnym skróceniu prac wykonawczych.Tynki cementowo-wapienneTradycyjne, solidne tynki, które można stosować zarówno we wnętrzach pomieszczeń, jak i na zewnątrz. Ich zaletą jest duża wytrzymałość i zapewnienie lepszej ochrony ścian przed pękaniem. Ponadto tynki cementowo-wapienne pochłaniają nadmiar wilgoci, a więc chronią przed rozwojem grzybów na ścianach. To optymalny wybór dla całego domu, w tym do miejsc typu kuchnia czy łazienka. Tynki cementowo-wapienne wyróżnia doskonała trwałość, dlatego często wybiera się je do pomieszczeń, w których łatwo o uszkodzenia mechaniczne, np. do warsztatów. Nakładanie takiego tynku jest jednak pracochłonne, dlatego warto wybierać do tego zadania doświadczoną ekipę.Tynki gipsoweUniwersalny sposób tynkowania ścian, który zapewnia perfekcyjnie gładką powierzchnię. Tynki gipsowe są jedną z najchętniej wybieranych metod gipsowania ścian oraz sufitów. Taki tynk gwarantuje uzyskanie maksymalnie gładkiej powierzchni w pomieszczeniu, dzięki czemu nie musisz stosować opcjonalnej warstwy gładzi. Jednocześnie tynki gipsowe wyróżniają się przyjaznym, ekologicznym składem, dlatego są częstym wyborem do domów czy mieszkań. Ułatwiają też utrzymanie optymalnego poziomu wilgotności w pomieszczeniach, a więc w efekcie powietrze w pokoju nie jest ani zbyt suche, ani zbyt wilgotne. Nie powinno się jednak stosować ich w miejscach, w których wilgotność przekracza 70%.https://tynki-maszynowe.eu/ Jeśli jesteś zainteresowany usługami tynkowania w województwie mazowieckim, skontaktuj się z nami, by zarezerwować ekipę jeszcze dziś! Nie musisz czekać wiele miesięcy na wolny termin. W firmie Wukowicz pracuje aż 12 różnych ekip tynkarskich. Dzięki temu możemy zagwarantować ciągłość tynkowania w Warszawie i innych miastach na terenie województwa mazowieckiego. Postaw na dobrą jakość, sprawdzoną firmę i szybką realizację. Wybierz usługi tynkarskie PPHU Tynki Karol Wukowiczi ciesz się solidnym wykonaniem! 
Reklama