Na problem zwrócił uwagę radny Bartłomiej Okurowski, który złożył interpelacje dotyczące osiedla zabudowy szeregowej w Wólce Grodziskiej. Mieszkańcy zwracają uwagę zarówno na uciążliwości związane z obwodnicą, jak i przejeżdżającymi pociągami.
Urząd wskazał, że kwestia uciążliwości hałasowej pochodzącej z dróg nie należy do zadań burmistrza. Gmina zamierza jednak zwrócić się do zarządcy terenu, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad w Warszawie, z pytaniem, czy została wykonana analiza porealizacyjna dotycząca poziomu hałasu. Urząd chce również ustalić, czy w przypadku przekroczenia dopuszczalnych norm przewidziane zostaną dodatkowe środki ochrony mieszkańców.
Drugi problem – hałas od kolei
Hałas jest również sygnalizowany przez mieszkańców terenów położonych w pobliżu linii kolejowej. Urząd poinformował, że sprawa hałasu pochodzącego z kolei także nie leży w kompetencji burmistrza. W związku z tym zostanie skierowana do organu właściwego do zajęcia stanowiska, czyli Marszałka Województwa Mazowieckiego. Na razie nie wiadomo, jakie konkretne działania mogą zostać podjęte w celu ograniczenia hałasu od strony torów.
Potrzebne są pomiary
W obu przypadkach kluczowe znaczenie będzie miało ustalenie rzeczywistego poziomu hałasu. Dopiero wyniki odpowiednich analiz i pomiarów pozwolą ocenić, czy dochodzi do przekroczenia dopuszczalnych norm i czy konieczne jest zastosowanie dodatkowych zabezpieczeń.
Czytaj także:



Napisz komentarz
Komentarze