W nocy z 3 na 4 sierpnia strażacy z OSP Raszyn zostali skierowani na ulicę Gromadzką w Sokołowie. Zgłoszenie dotyczyło dużego psa uwięzionego na przęśle ogrodzenia.
Jak przekazali druhowie, Lucek najprawdopodobniej próbował przeskoczyć przez płot, jednak zaczepił się przednią łapą i nie był w stanie samodzielnie się uwolnić. Zwierzę wisiało na ogrodzeniu, było bardzo zmęczone i wycieńczone.
Strażacy uwolnili, ogrzali i napoili psa
Po przybyciu na miejsce ratownicy bezpiecznie zdjęli Lucka z ogrodzenia. Pies został ogrzany i napojony. Na szczęście nie doznał obrażeń zagrażających życiu i nie wymagał hospitalizacji.
Na obroży zwierzęcia znajdował się numer telefonu do właścicieli. Opiekunowie przyjechali na miejsce i odebrali psa. Jak relacjonują strażacy, byli bardzo wdzięczni za udzieloną pomoc.
Najprawdopodobniej Lucek oraz drugi pies należący do tych samych właścicieli uciekli podczas gwałtownej burzy i silnych wyładowań atmosferycznych.
Lora nadal jest poszukiwana
Do domu nie wróciła jeszcze Lora – czarny labrador w wieku około 10 lat. Pies mógł przestraszyć się burzy i pobiec w nieznanym kierunku.
Osoby, które widziały Lorę lub wiedzą, gdzie może obecnie przebywać, proszone są o pilny kontakt z właścicielką pod numerem telefonu: 668 437 678.
Właściciele oraz strażacy proszą również o udostępnianie informacji. Każda wiadomość może pomóc w bezpiecznym powrocie Lory do domu.
Czytaj też:



Napisz komentarz
Komentarze