Zaufał mu szef, on wybrał lombard. 27-latek z Pruszkowa usłyszał zarzuty!
Miał dostać szansę na stabilną pracę, a skończył w policyjnym areszcie z poważnymi zarzutami na koncie. Zamiast budować swoją przyszłość, młody pracownik postanowił „dorobić” kosztem swojego pracodawcy, wynosząc sprzęt wprost do lombardu.
29.04.2026 14:00