Mieszkańcy Marysina obawiają się hałasu i zwiększonego ruchu ciężarówek w związku z planowaną budową kompleksu przemysłowo-magazynowego w Walendowie. Tymczasem w pobliskich Szamotach planowane jest kolejne duże przedsięwzięcie. Jego szczegóły przedstawiono w raporcie oddziaływania na środowisko z 5 września 2025 roku, udostępnionym przez Urząd Gminy Nadarzyn.
Dokumentacja pozwala przyjrzeć się nie tylko skali inwestycji, ale również przewidywanemu transportowi, całodobowej działalności i rozwiązaniom mającym chronić sąsiednią zabudowę mieszkaniową przed hałasem. Istotne pozostaje także pytanie o łączny wpływ planowanych inwestycji na okolicę.
Ponad 10 hektarów samych budynków
Kompleks w Szamotach zaplanowano na częściach działek nr 74/1, 74/2 i 77/3. Całe przedsięwzięcie ma objąć około 20,4 hektara. Powierzchnia samych budynków wyniesie około 102,5 tys. metrów kwadratowych, czyli ponad 10 hektarów.
Przewidziano dwie hale magazynowo-usługowo-produkcyjne wraz z drogami wewnętrznymi, parkingami, placami manewrowymi i infrastrukturą techniczną. Łącznie około 15,9 hektara mają zajmować budynki i pozostała infrastruktura, w tym powierzchnie utwardzone. Na tereny biologicznie czynne przeznaczono około 4,5 hektara.
Nie będą to wyłącznie tradycyjne magazyny. Dokumentacja dopuszcza także funkcjonowanie chłodni i mroźni, obróbkę materiałów, składanie produktów z gotowych komponentów oraz montaż podzespołów elektrycznych.
Ostateczny rodzaj działalności będzie zależał od przyszłych użytkowników obiektów.
154 ciężarówki każdego dnia
Jednym z najważniejszych parametrów inwestycji jest przewidywany ruch samochodowy. W raporcie środowiskowym przyjęto około 154 pojazdy ciężarowe oraz 308 samochodów osobowych i dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony na dobę. Są to wartości przyjęte do analizy funkcjonowania kompleksu, a nie pomiary istniejącego ruchu.
Obsługa komunikacyjna inwestycji ma odbywać się od strony ulic Wschodniej i Wiatrakowej. Dokumentacja nie oznacza jednak, że wszystkie samochody będą przejeżdżać przez Marysin.
Dla mieszkańców znaczenie będzie miała nie tylko liczba pojazdów, ale również godziny ich przejazdów, wybierane trasy oraz wpływ dodatkowego transportu na lokalne skrzyżowania.
Osobne przedsięwzięcie przemysłowo-magazynowe planowane jest w Walendowie. To właśnie przeciwko tej inwestycji protestują mieszkańcy Marysina, wskazując na obawy dotyczące wzrostu natężenia ruchu i hałasu.
Hale mają pracować także nocą
Raport dotyczący Szamot przewiduje funkcjonowanie kompleksu w systemie trzyzmianowym, przez 24 godziny na dobę, do siedmiu dni w tygodniu i maksymalnie 365 dni w roku.
Planowane zatrudnienie może wynieść nawet 1505 osób, w tym około 1225 pracowników fizycznych i 280 umysłowych.
Możliwość całodobowej działalności oznacza również potencjalny ruch pojazdów oraz pracę urządzeń technicznych w porze nocnej.
Źródłem dźwięku mogą być między innymi samochody ciężarowe, operacje przeładunkowe, wentylatory, agregaty chłodnicze oraz instalacje związane z funkcjonowaniem obiektów.
Ponad pół kilometra wałów przeciw hałasowi
W dokumentacji dla Szamot przewidziano zabezpieczenia akustyczne wzdłuż części wschodniej granicy inwestycji, w kierunku terenów podlegających ochronie przed hałasem.
Zaplanowano wały ziemne o wysokości do 4,5 metra i łącznej długości około 544 metrów. Mają one ograniczać rozprzestrzenianie się dźwięku na sąsiednie tereny.
Autorzy raportu przeprowadzili obliczenia hałasu z uwzględnieniem przewidzianych zabezpieczeń. Z przedstawionych wyników wynika, że na analizowanych terenach chronionych akustycznie nie powinno dochodzić do przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu ani w dzień, ani w nocy. Trzeba jednak podkreślić, że są to wyniki prognozy sporządzonej na potrzeby postępowania środowiskowego, a nie pomiary przeprowadzone podczas rzeczywistego funkcjonowania obiektów.



Napisz komentarz
Komentarze