Sensacja w Pruszkowie. Znicz wyrzucił Cracovię z Pucharu Polski

Znicz Pruszków sprawił ogromną niespodziankę w pierwszej rundzie STS Pucharu Polski. Po remisie 1:1 z Cracovią gospodarze wygrali konkurs rzutów karnych 4:3. Bohaterem spotkania został 17-letni Norbert Gzowski, który obronił trzy jedenastki.
Sensacja w Pruszkowie. Znicz wyrzucił Cracovię z Pucharu Polski
Wynik z Pruszkowa wpisał się w serię zaskakujących rozstrzygnięć pierwszej rundy Pucharu Polski

Źródło: MKS Znicz Pruszków

Cracovia przyjechała do Pruszkowa jako faworyt, ale nie potrafiła rozstrzygnąć meczu w regulaminowym czasie gry ani dogrywce. W pierwszej połowie częściej atakowali krakowianie. Kahveh Zahiroleslam skierował piłkę do siatki, lecz gol nie został uznany z powodu spalonego. Ten sam zawodnik miał później kolejną okazję po błędzie Gzowskiego, jednak Jarosław Jach wybił piłkę sprzed linii bramkowej. Swoją szansę miał też Dominik Baumgartner, ale jego strzał nie przyniósł bramki.

Znicz długo nie stwarzał dużego zagrożenia, jednak po przerwie zespół z Pruszkowa wyraźnie poprawił grę. Gospodarze zaczęli częściej utrzymywać się przy piłce i skuteczniej przesuwali akcje pod pole karne rywali.

Wyrównanie w doliczonym czasie

Pierwszy wyraźny sygnał po zmianie stron dał Michał Borecki. Po jego płaskim uderzeniu Sebastian Madejski zdołał odbić piłkę na słupek. Niedługo później Aleksander Redliński nieznacznie pomylił się strzałem z dystansu. Znicz nie wykorzystał tych okazji, a w 80. minucie prowadzenie objęła Cracovia.

Ajdin Hasić uderzył z około 18 metrów, a piłka po precyzyjnym strzale wpadła pod poprzeczkę. Gzowski nie miał szans na skuteczną interwencję. Wydawało się, że krakowianie dowiozą korzystny rezultat, lecz w piątej minucie doliczonego czasu gry Mauro Perković zagrał ręką we własnym polu karnym. Sędzia Mateusz Piszczelok podyktował rzut karny, a Tymon Proczek pewnie zamienił go na bramkę.

Dogrywka nie dała rozstrzygnięcia. Cracovia próbowała odzyskać inicjatywę, ale nie wykorzystała swoich możliwości. Hasić miał bardzo dobrą okazję po indywidualnej akcji, jednak posłał piłkę ponad bramką Znicza.

Trzy obrony Gzowskiego

O awansie zdecydowała seria rzutów karnych, zakończona zwycięstwem Znicza 4:3. Norbert Gzowski obronił uderzenia Dijona Kameriego, Brahima Traore i Mohameda Berte. Mauro Perković nie trafił w bramkę. Ostatnia interwencja młodego bramkarza, po strzale Berte, przesądziła o awansie gospodarzy.

Dla Gzowskiego był to dopiero drugi występ w seniorskiej piłce. Trener Znicza Łukasz Smolarow po spotkaniu zwracał uwagę, że klub konsekwentnie wprowadza do zespołu młodych zawodników. W wyjściowym składzie pruszkowian znalazło się dwóch 17-latków i dwóch 19-latków. Szkoleniowiec oceniał, że jego drużyna po przerwie odzyskała pewność siebie i dobrze zareagowała na trudny początek meczu.

Puchar pełen niespodzianek

Wynik z Pruszkowa wpisał się w serię zaskakujących rozstrzygnięć pierwszej rundy. Jeszcze większą sensacją była porażka KGHM Zagłębia Lubin z Siarką Tarnobrzeg. Trzecioligowy zespół wygrał u siebie 3:2 z klubem z najwyższego szczebla rozgrywek.

Z turniejem pożegnała się również Wisła Kraków, która przegrała w Opolu z pierwszoligową Odrą 1:2. Krakowianie prowadzili po pierwszej połowie, lecz gospodarze odwrócili losy spotkania po przerwie. Odra zdobyła dwie bramki i wywalczyła awans do kolejnej rundy.

W gronie wyników zaskakujących z uwagi na rangę rywali znalazła się też wysoka porażka Legii Warszawa z Motorem Lublin 0:3. Ten mecz nie był jednak starciem drużyn z różnych poziomów ligowych. Podobnie Widzew Łódź przegrał 0:1 z Koroną Kielce.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się w powiecie piaseczyńskim.
Najciekawsze wiadomości z przegladregionalny.pl znajdziesz w Google News!