Policjanci z Raszyna zatrzymali 36-latka, który jechał bez prawa jazdy, OC i badań technicznych. Sprawdź, co grozi piratowi drogowemu za taką kumulację naruszeń!
Policyjni wywiadowcy wkraczają do akcji w Raszynie
Wszystko zaczęło się 4 maja 2026 roku, kiedy to funkcjonariusze Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji wspierali działania mundurowych z Pruszkowa. Ich uwadze nie umknął pojazd poruszający się po drogach Raszyna. Po zatrzymaniu auta do kontroli szybko okazało się, że intuicja nie zawiodła stróżów prawa.
Jak relacjonuje policja, moment sprawdzenia danych w systemach informatycznych był przełomowy dla dalszego przebiegu interwencji. Kierowca, zamiast spokojnie kontynuować podróż, musiał pożegnać się z planami na resztę dnia. Atmosfera gęstniała z każdym kolejnym zapytaniem wysłanym do policyjnej bazy danych.
Cofnięte uprawnienia i brak dokumentów – litania grzechów 36-latka
Wypowiedź oficer prasowej rzuca światło na skalę nieodpowiedzialności zatrzymanego mężczyzny.
„Policjanci Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji, działając w ramach wsparcia policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie, przeprowadzili kontrolę drogową w Raszynie. W trakcie czynności zatrzymali do kontroli pojazd, którym kierował 36-letni mężczyzna. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że kierowca od ubiegłego roku ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Ponadto samochód nie posiadał aktualnych badań technicznych ani ważnego ubezpieczenia OC” – informuje podkom. Monika Orlik z KPP w Pruszkowie.
To jednak nie był koniec kłopotów mieszkańca regionu. Brak ważnego przeglądu technicznego to nie tylko kwestia formalna, ale przede wszystkim ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze. Jeżdżenie autem o niepewnym stanie technicznym, bez jakiejkolwiek ochrony ubezpieczeniowej, to scenariusz na tragiczną w skutkach katastrofę.
Funkcjonariusze nie mieli litości dla tak rażącego łamania przepisów. Na miejscu natychmiast zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu, co definitywnie wyeliminowało auto z ruchu. O braku polisy OC został powiadomiony Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG), co dla właściciela pojazdu oznacza karę finansową sięgającą wielu tysięcy złotych.
Co grozi 36-latkowi? Wyrok może być surowy
36-latek został zatrzymany i przewieziony na przesłuchanie. Mężczyzna nie próbował szukać wymówek i w pełni przyznał się do zarzucanych mu czynów. Teraz jego losem zajmie się wymiar sprawiedliwości.
Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie. Zgodnie z polskim prawem, jazda samochodem mimo decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami jest przestępstwem. Sprawcy grozi za to kara do 2 lat pozbawienia wolności, nie wspominając o dożywotnich konsekwencjach w kartotece karnej.
























Napisz komentarz
Komentarze