W mediach społecznościowych pojawił się wpis z niezwykłą fotografią. Znajduje się na niej Droga Mleczna, którą uchwycono na niebie nad Powiatem Pruszkowskim. Fotografia została wykonana na Łąkach Parzniewskich, pomiędzy Pruszkowem a Brwinowem. Bogdan Godlewski wybrał miejsce poza miastem, aby ograniczyć wpływ miejskiego oświetlenia. Nie było to jednak proste zdjęcie wykonane jednym ujęciem. Autor połączył ze sobą aż 40 klatek w jedno zdjęcie, wykorzystując tzw. stackowanie. Dzięki temu udało się wzmocnić widoczność Drogi Mlecznej i poprawić jakość obrazu. Następnie fotografia została poddana dalszej obróbce, której celem było wydobycie szczegółów samej Drogi Mlecznej.
Jak wyjaśnia fotograf, dużym problemem było również miejskie zanieczyszczenie światłem. W Pruszkowie Droga Mleczna jest niewidoczna, a nawet na Łąkach Parzniewskich była ledwie dostrzegalna gołym okiem po przyzwyczajeniu wzroku do ciemności. Na zdjęciu pozostała widoczna charakterystyczna łuna nad horyzontem.
Fotografuje to, co mamy tuż obok
Bogdan Godlewski fotografią zajmuje się od prawie 50 lat. Swoją przygodę zaczynał jeszcze w latach 70., ucząc się fotografowania i wywoływania zdjęć w pałacyku w Parku Sokoła w Pruszkowie. Dziś szczególnie interesują go przyroda i zjawiska, które można obserwować na niebie – od tęczy, błyskawic i zachodów słońca po zaćmienia, komety, zorze polarne, konstelacje i właśnie Drogę Mleczną.
Większość takich zdjęć wykonuje w Pruszkowie i na terenie powiatu pruszkowskiego. Chodzi nie tylko o fotografowanie, ale też o pokazanie mieszkańcom, że ciekawe zjawiska i miejsca znajdują się często bardzo blisko nich.
Swoje fotografie publikuje na lokalnych forach facebookowych, opisując przy okazji, co znajduje się na zdjęciu i gdzie można samemu spróbować to zobaczyć. Jak przyznaje, liczy na to, że takie publikacje zachęcą innych do spaceru, spojrzenia w niebo i zwrócenia uwagi na to, co na co dzień łatwo przeoczyć.
A tym razem jednym zdjęciem udało mu się sprawić, że mieszkańcy spojrzeli w stronę nocnego nieba.
Czytaj także:



Napisz komentarz
Komentarze