Walka w każdym meczu

68

Sportowa część Grodziska Mazowieckiego oszalała z radości po awansie UKS Sparty do II ligi. Powoli zespół musi myśleć o kolejnym sezonie i nowych wyzwaniach.

Maj był niezwykle radosny dla grodziskiej Sparty. Wtedy to w hali przy ul. Westfala spotkały się cztery najlepsze ekipy III ligi, aby rywalizować o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Choć Sparta zaczęła od porażki z Wisłokiem Strzyżów 1:3, kolejne dwa mecze wygrała i z dorobkiem pięciu punktów oraz bilansem setów 7:4 wygrała rywalizację. Polał się szampan, siatkarze i kibice byli w siódmym niebie. Od sukcesu minęły blisko dwa miesiące. W Grodzisku nie próżnują i myślą o kolejnym sezonie. O planach opowiada nam kierownik UKS Sparty Bartłomiej Grzegorski.

Emocje już opadły po awansie. Oswoiliście się z tą myślą?

Od początku sezonu naszym celem był awans do II ligi. Porażka w pierwszym meczu z potencjalnie najmocniejszym przeciwnikiem nie podcięła nam skrzydeł, kolejne 21 spotkań padło naszym łupem. Gra naszego zespołu była głównym elementem tej układanki, ale to, co pokazali kibice w Grodzisku podczas turniejów finałowych, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Widać było, że w naszym mieście potrzeba siatkówki na dobrym poziomie. Dziękujemy wszystkim, którzy wspierali nas w drodze po upragniony awans, bez kibiców zwycięstwo nie smakowałoby tak samo.

Szukacie zawodników do II ligi seniorskiej. Jakie kryteria trzeba spełniać, żeby dołączyć do Sparty?

Szukamy zawodników, którzy wzmocnią nasz zespół. Wzmocnią, czyli uzupełnią nasz skład, który będzie mógł walczyć o punkty w spotkaniach II ligi. Prowadzimy obecnie testy zawodników na kilka pozycji, nie zamierzamy zmienić całego składu, który odniósł taki sukces w wielkim stylu. Potrzeba kilku nowych zawodników, ale trzon naszego zespołu zostaje.

Czy ktoś opuści Spartę z dotychczasowego składu?

Jesteśmy obecnie na etapie ustalania składu, pewne kwestie są jeszcze otwarte, ale mocno polegamy na naszych zawodnikach, doceniamy nasz zespół i liczymy na dobrą pracę naszych chłopaków w nadchodzącym sezonie.

Jaki stawiacie sobie cel na nadchodzący sezon?

Cel mamy zawsze jeden, walczymy o punkty w każdym meczu. Chcemy walczyć o najwyższe cele, taki jest cel każdego sportowca. Jeżeli sytuacja pozwoli, chcemy ponownie bić się o awans do wyższej ligi. W Grodzisku jest do tego potencjał, I liga piłki siatkowej to duże możliwości dla miasta i jego mieszkańców.

Jak będą przebiegały letnie przygotowania?

Jesteśmy w trakcie układania planu treningowego dla zawodników, możliwości są duże, skorzystamy ze wszystkich opcji, które pozwolą nam przygotować drużynę do rozgrywek. Może uda nam się powtórzyć wyjazd do zaprzyjaźnionego miasteczka Weiz. To bardzo cenne doświadczenie, które możemy zdobywać z drużyną najwyższej ligi rozgrywkowej w Austrii.

Wyższa klasa rozgrywkowa to inne wymagania. Czy organizacyjnie i sportowo jesteście gotowi na tę rywalizację?

Organizacyjnie jesteśmy gotowi na wszystko, zabraknąć może tylko trybun na hali, w której obecnie rozgrywamy swoje mecze, ale w Grodzisku Mazowieckim współpraca między klubem, gminą i OSiRem, nie pozwoli na błędy i braki. Pół żartem, pół serio, ale trybuny pękały w szwach już podczas turniejów o awans do II ligi. Liczymy, że podczas spotkań na wyższym szczeblu zawsze obserwować będziemy wszystkie zajęte miejsca. Chcemy, żeby nasze miasto zaczęło fascynować się i żyć siatkówką, wspólnymi siłami chcemy stworzyć tu prawdziwą siatkarską atmosferę.