Pierwsza wygrana

60

Elektrobud-Investment ZB Pruszków zanotował pierwsze zwycięstwo w I lidze koszykówki. W 3. kolejce podopieczni Andrzeja Kierlewicza pokonali na wyjeździe Biofarm Basket Poznań 78:69.

Chciałoby się rzec – do trzech razy sztuka. W 2. kolejce Elektrobud był blisko zwycięstwa, jednak przegrał z Zetkamą Doral Nysa Kłodzko 87:89. Pruszkowski zespół dobrze rozpoczął spotkanie, ale w drugiej odsłonie gospodarze z nawiązką odrobili straty. Elektorbud walczył, a do sukcesu zabrakło niewiele. Na otwarcie sezonu pruszkowska drużyna przegrała u siebie z Polfarmexem Kutno 75:83.

W Poznaniu spotkały się ekipy z takim samym bilansem. Biofarm Basket również nie może zaliczyć początku sezonu do kategorii udanych. Koszykarze z Pruszkowa postarali się, aby humor gospodarzom się nie poprawił. Tajną bronią przyjezdnych okazały się rzuty za trzy punkty. Elektrobud trafił 10 z 28 prób, co dało skuteczność na poziomie 35,7 procent. Z kolei Biofarm Basket mógł pochwalić się jedynie czterema celnymi rzutami na 26 prób. Koszykarze z Pruszkowa wręcz idealnie spisywali się na linii rzutów wolnych. Trafili 20 z 26 rzutów.

Już w pierwszej odsłonie Elektrobud zaczął budować przewagę. Po trójce Daniela Nieporęckiego było 15:9. Gospodarze starali się nie pozwolić gościom na zbudowanie zbyt dużej przewagi, ale to się nie udało. Chwilę później Elektrobud prowadził już 21:13. W drugiej odsłonie Biofarm zbliżył się do rywala. Po trafieniu Marcina Fliegera goście przegrywali tylko 22:25. Elektrobud się zmobilizował i miał fantastyczną serię celnych rzutów. Zakończyło się na trafieniu Mateusza Stawiaka – 41:22. Na półmetku zmagań goście prowadzili 44:30. W trzeciej kwarcie Biofarm zacięcie walczył o zmniejszenie strat i ambicja przyniosła efekt. Na blisko cztery sekundy przed końcem za trzy trafił Dawid Bręk – 58:53 dla Elektrobudu. Gospodarze mogli w czwartej kwarcie walczyć o zwycięstwo, jednak przyjezdni nie dali wyrwać sobie triumfu, choć było gorąco. Biofarm odrobił straty i po trafieniu Fliegera prowadził 67:64. Emocjonująca końcówka, jednak na ostatniej prostej więcej zimnej krwi zachowali koszykarze z Pruszkowa, którzy wygrali – 78:69.

16 punktów dla Elektrobudu zdobył Mateusz Szwed, po 15 – Roman Janik i Mateusz Szczypiński. Kolejny mecz pruszkowski zespół rozegra 20 października. O 18.00 we własnej hali podejmie Energę Kotwicę Kołobrzeg.