Ostatnia kwarta zadecydowała

36

Trzecie zwycięstwo Elektrobudu-Investment ZB Pruszków w sezonie. Zawodnicy Andrzeja Kierlewicza pokonali Miasto Szkła Krosno 67:65.

Elektrobud czekał na pierwszą wygraną na własnym parkiecie. Ta sztuka udała się 2 listopada. W hali przy ul. Bohaterów Warszawy emocje towarzyszyły rywalizującym drużynom do ostatnich sekund.

Od początku spotkania aktywnością imponowali goście. Po trafieniu Dariusza Oczkowicza ekipa z Krosna prowadziła 11:8. Elektrobud wyrównał, a chwilę później za trzy trafił January Sobczak i role się odwróciły – 14:11. Zacięta i wyrównana walka na parkiecie, ale w dogodniejszym połoźeniu po pierwszej kwarcie byli gospodarze – 22:18.

W drugiej odsłonie lepiej prezentowali się goście, którzy z nawiązką odrobili straty. Elektrobud miał problemy z celnością i na półmetku przegrywał 33:39. Trzecia kwarta zacięta, ale nadal lepiej prezentowali się goście. Wsad Macieja Żmudzkiego i na tablicy wynik 36:49. Elektrobud nie najlepiej wypadał w rzutach za dwa punkty. Zaledwie 13 celnych na 38 prób. Przed czwartą kwartą pruszkowska drużyna przegrywała 44:55.

Czwarta kwarta idealnie układała się dla gospodarzy. Pruszkowska drużyna wrzuciła drugi bieg i wzięła się za odrabianie strat. Po upływie nieco ponad trzech minut było 55:57. Goście byli bezradni, a Elektrobud po trójce Romana Janika prowadził 61:59. Do końca zacięta walka, ale ostatnie sekundy należały do gospodarzy. Celny rzut Mateusza Kierlewicza i 67:65. Próba gości, ale niecelna. Piłkę zebrał Mateusz Szczypiński i rozbrzmiała końcowa syrena.

Elektrobud zanotował trzecie zwycięstwo w sezonie i ma na swoim koncie 10 punktów.