MKS z dziką kartą

34

MKS Pruszków otrzymał dziką kartę i w przyszłym sezonie zagra w I lidze koszykówki kobiet. Nie zagra w niej za to Lider Pruszków.

Rewolucja w pruszkowskiej koszykówce staje się faktem. Dotychczas MKS słynął z pracy z młodzieżą. Wielu wychowanków klubu zdobywa doświadczenie w zespołach rywalizujących na wyższych poziomach rozgrywkowych. Teraz MKS będzie miał żeńską drużynę w I lidze. – Bardzo się cieszymy z decyzji związku, też dlatego, że jest potwierdzeniem słuszności naszych koncepcji tworzenia systemu szkolenia, z mocnym zespołem w I lidze, grupami młodzieżowymi oraz współpracą z drugoligową drużyną UKS Nowa Wieś i wzajemną wymianą zawodniczek w rozgrywkach. Dzika karta i licencja to jednak dopiero początek drogi – przed nami dużo pracy, zarówno sportowej, jak i organizacyjnej – komentuje Jacek Rybczyński, trener ekipy.

Na przełomie września i października MKS pojawi się na I-ligowych parkietach. Najpierw jednak zespół musi przygotować się do rozgrywek. Początek treningów zaplanowano na 19 sierpnia. W seniorskim zespole zaprezentują się m.in. Olivia Szumełda-Krzycka, Marzena Marciniak czy Alicja Wawrzyniak. – Przed nami czas wytężonej pracy: podpisywanie umów z zawodniczkami i sponsorami, rezerwacja hali na mecze, produkcja strojów i wiele, wiele innych – podkreśla Grzegorz Kwasiborski, prezes MKS.

W I lidze nie zobaczymy srebrnego medalisty z zeszłego sezonu, czyli Lidera Pruszków. – Mimo podjętych prób i działań, by spełnić wymogi licencyjne związane z udziałem naszego klubu w rozgrywkach pierwszej ligi koszykówki kobiet w sezonie 2019/2020, zdecydowaliśmy się na wycofanie zgłoszenia. Nie była to dla nas łatwa decyzja, a jej przyczyną była m.in. trudna sytuacja finansowa, w jakiej znalazł się nasz klub – poinformowała ekipa.