Chłodny początek wiosny

6

Wiosna zawitała na boiska piłkarskiej II ligi. W spotkaniu 22. kolejki Znicz Pruszków przegrał z Pogonią Siedlce 0:2.

Żółto-czerwoni rozpoczęli wiosenne zmagania na własnym stadionie. Do Pruszkowa przyjechała Pogoń Siedlce, która w pierwszej części sezonu na wyjazdach prezentowała się dość przeciętnie. Zespół prowadzony obecnie przez Marcina Prasoła wygrał zaledwie jedno spotkanie na obcym terenie, cztery zremisował i pięć przegrał. Wydawało się, że Znicz nie ma się czego obawiać. Dodatkowo jesienią żółto-czerwoni wracali z Siedlec w znakomitych nastrojach. Pruszkowska drużyna pokonała Pogoń 3:0. Tym razem role się odwróciły.

Pierwsza bramka padła tuż przed przerwą. Gości na prowadzenie w 43. minucie wyprowadził Bartosz Wiktoruk. Chwilę wcześniej to Znicz miał szanse cieszyć się z gola. Z dystansu sił próbował Marcin Smoliński, ale piłka minęła bramkę. Po przerwie na boisku nie brakowało akcji. Najpierw Michał Wrześniewski prawie zaliczył samobójcze trafienie, ale piłka trafiła w poprzeczkę. Znicz ruszył do przodu, ale bramkę zdobyła Pogoń. Na 2:0 w 53. minucie podwyższył Mateusz Bochnak. Gospodarze mieli kolejne sytuacje, ale brakowało im skuteczności. W ostatnim kwadransie dużą aktywność przejawiał napastnik Znicza Dariusz Zjawiński. Najpierw miał dobre zagranie do Marcina Bochenka, ale ten nie trafił w światło bramki. Później Zjawiński sam był blisko szczęścia. Po jego strzale piłka trafiła jednak w słupek.

Dziewiąta porażka w sezonie Znicza stała się faktem. Żółto-czerwoni przegrali piąty mecz na własnym stadionie i zajmują obecnie 10. miejsce w tabeli. Pruszkowski zespół musi mieć się na baczności. Od strefy spadkowej Znicza dzielą zaledwie trzy punkty. Żółto-czerwoni zgromadzili 27 oczek, zaś 15. w tabeli Błękitni 24.

W 23. kolejce Znicz pojedzie do Tarnobrzega na mecz z Siarką. Spotkanie odbędzie się 9 marca.