Bogoria w ćwierćfinale

163

Zespół Tomasza Redzimskiego pokonał na wyjeździe Saarbrucken Tischtennis 3:2, dzięki czemu awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów w tenisie stołowym.

Na rozstrzygnięcia w grupie C trzeba było czekać do ostatniej serii gier. W przedostatniej kolejce Bogoria przegrała z Roskilde Bordtennis 1:3, co skomplikowało sytuację grodziskiego zespołu. Ekipa Tomasza Redzimskiego, Saarbrucken i Angers miały po osiem punktów przed szóstą kolejką. Dwa pierwsze zespoły spotkały się w Niemczech. W Grodzisku Bogoria wygrała 3:0, jednak rewanż miał wyjątkowy wymiar – zwycięzca miał wziąć wszystko, czyli awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Starcie rozpoczęło się znakomicie dla Bogorii. Srebrny medalista drużynowych mistrzostw świata Patrick Franziska przeżywał ciężkie chwile w pojedynku z Kaiem Yoshidą. Zawodnik Bogorii wygrał pierwsze dwa sety – do 2 i 4. W końcu przyszedł czas dla gracza Saarbrucken. Yoshida prowadził zaciętą walkę, jednak lepszy okazał się Franziska – do 6, 9 i 9. Panagiotis Gionis stracił tylko seta w starciu z Darko Jorgiciem. Grek wygrał 3:1, choć w czwartej partii nie brakowało zaciętej walki – 14:12. Pavel Sirucek szybko uporał się z Tomasem Polanskym – do 5, 3 i 8. Ćwierćfinał Ligi Mistrzów był o krok!

W Grodzisku Franziska musiał uznać wyższość Marka Badowskiego, jednak w Saarbrucken role się odwróciły. Polak zagroził rywalowi jedynie w pierwszej partii. Tie-break należał do Yoshidy, który zaczął od porażki z Jorgiciem – 9:11. Kolejne sety rozegrały się pod dyktando 37-letniego Japończyka. Yoshida wygrał 3:1 i wprowadził Bogorię do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Ekipa Tomasza Redzimskiego z dorobkiem 10 punktów zajęła drugie miejsce w grupie C. Vaillante Sports Angers wyprzedziło Bogorię jedynie liczbą wygranych spotkań – 14 do 13. Grodziski zespół triumfował w czterech z sześciu meczów. Na początek pokonał Roskilde Bordtennis 3:0, w drugiej kolejce rozbił Saarbrucken 3:0. Bogorię zatrzymał dopiero zespół Vaillante Sports Angers – 0:3, jednak w rewanżu drużyna z Grodziska wygrała 3:2. Sytuację zespołu Tomasza Redzimskiego skomplikowała porażka z Roskilde we własnej hali – 1:3. Faza grupowa zakończyła się sukcesem Bogorii.