Uważajmy na drobne zwierzęta

29

Na drogach jest coraz więcej samochodów, dlatego też łatwo o spotkanie z dzikim zwierzęciem. Zderzenie z łosiem czy jeleniem może źle się skończyć dla obu stron, dlatego dużych zwierząt kierowcy się boją. Inaczej niestety jest z drobnymi – jeże i zaskrońce giną na drogach masowo.

Zarówno jeże, jak i zaskrońce są mieszkańcami nie tylko lasów; zamieszkują również domowe ogrody. Zwierzęta te są naszymi sprzymierzeńcami, zmniejszają populację kretów, myszy, ślimaków i owadów, często niepożądanych w naszych ogrodach.  W poszukiwaniu łatwego jedzenia, na drodze znajdują bowiem dużo zabitych owadów, wychodzą i giną pod kołami samochodów. Zaskrońce lubią też ciepło, więc wypełzają na rozgrzany słońcem asfalt, gdzie często kończą swój żywot.

W Polsce jest coraz mniej jeży, a najczęściej giną właśnie na drodze. Jeż często nie ucieka, lecz zwija się w kłębek, co jest u niego naturalną reakcją obronną. Kolce niestety nie są w stanie ochronić go przed rozjechaniem. Jeż jest drobnym, ale stosunkowo dobrze widocznym na drodze zwierzęciem, dlatego istnieje uzasadnione podejrzenie, że są kierowcy, którzy rozjeżdżają je świadomie. Na szczęście są również i inni, bardziej wrażliwi kierowcy. Niedawno jechałem samochodem do Grodziska. Przede mną jechał samochodem pan w średnim wieku, który w pewnym momencie zatrzymał swój pojazd i włączył światła awaryjne, zatrzymując ruch na drodze. Nie bardzo rozumiałem ten zabieg, nic szczególnego na drodze nie było widać. Jednak po chwili widać było jak sprzed jego maski wyłania się sylwetka jeża, który chciał przejść na drugą stronę drogi. Wzruszyła mnie ta sytuacja, która pokazuje, że wśród kierowców są ludzie wrażliwi, rozumiejący potrzebę współżycia z innymi mieszkańcami naszej planety.

Jeże są w Polsce pod całkowitą, zaskrońce pod częściową ochroną. Niestety, to ochrona tylko na papierze. Rzeczywistość jest bardziej dramatyczna. Wiele jeży i zaskrońców ginie w wypalanych trawach. Czy ktoś słyszał o ukaraniu za znęcanie się nad jeżem czy zaskrońcem? Karę można dostać za znęcanie się nad psem, ale dosyć głośny był przypadek, kiedy chłopcy zamęczyli jeża grając nim w piłkę, a policja puściła to płazem. To pokazuje nasz stosunek do małych zwierząt.

Apelujemy do kierowców – przejeżdżając wzdłuż ogrodów, lasów, parków uważajmy na małe bezbronne zwierzęta. Jeże są dość dobrze widoczne i łatwo je ominąć, lub – tak jak ten opisywany wcześniej kierowca – zatrzymać się na chwilę. Ta krótka chwila nam nie zrobi żadnej różnicy, a ocalimy w ten sposób życie.