Moto-Mikołaje

36

Okazuje się, że Mikołaj niekoniecznie musi przemieszczać się saniami. Gminę Michałowice odwiedziły Moto-Mikołaje.

Dzieci czekają na prezenty, ubierają choinki i przygotowują się do świąt. W związku z tym Mikołaj ma wiele pracy i musi włączyć wyższy bieg. W gminie Michałowice panowie w czerwonych strojach i z białymi brodami pojawili się na motocyklach. To już kolejna edycja michałowickiej akcji. Rok temu nieco przeszkadzał deszcz, tym razem było lepiej. Wystarczyło ubrać się ciepło i bez problemów można było spędzić czas w ciekawym towarzystwie. Moto-Mikołaje mieli dla najmłodszych upominki, których sponsorem był Urząd Gminy.

Bez wątpienia Moto-Mikołaje są atrakcją, która wywołuje wiele radości wśród dzieci. Trzeba przyznać, że panowie w czerwonych strojach mieli wiele pracy. Pierwszym punktem na trasie była świetlica w Granicy. Następnie Moto-Mikołaje ruszyli w stronę szkoły w Komorowie, świetlicy w Pęcicach i urzędu w Regułach. Tam czekała już wójt Małgorzata Pachecka, która powitała podróżujących jednośladami. Moto-Mikołaje spędzili przed urzędem nieco więcej czasu, a także odwiedzili dzieci podczas zabawy przygotowanej przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej.

Czas płynął jednak nieubłaganie i Moto-Mikołaje ruszyli w dalszą drogę. Następnymi punktami na trasie podróży były świetlice w Regułach i Opaczy-Kolonii, kawiarnia w Michałowicach, orlik w Sokołowie, świetlice w Suchym Lesie, Pęcicach Małych oraz Kaliszowy Gaik. Podróż zakończyła się w strefie rekreacji w Nowej Wsi. Po ciężkiej pracy na Moto-Mikołajów czekał grill, przygotowany przez strażaków.

Inicjatywa została zorganizowana przez mieszkańców gminy Michałowice i pasjonatów jednośladów. Moto-Mikołaje dostarczyli dzieciom wiele radości, a prezenty wywołały uśmiechy na ich twarzach. Ponadto, akcja połączyła wszystkie miejscowości na terenie gminy i była okazją do integracji.