Śmieci w Pruszkowie droższe

0
729
Reklama

Wzrosła stawka za odbiór śmieci  w Pruszkowie. Za segregowane mieszkańcy zapłacą 35 zł, zaś za niesegregowane 70 zł.

Podwyżka w przypadku odbioru śmieci stała się w zasadzie czymś naturalnym. W ostatnich miesiącach samorządowcy z obawą podchodzą do przetargów związanych z zagospodarowaniem odpadów komunalnych. Firmy składają znaczne wyższe oferty niż wcześniej. Wynika to z niskiej konkurencyjności na rynku oraz wzrostu płacy minimalnej. Samorządy podwyższają stawki za odbiór odpadów, a ten koszt ponoszą mieszkańcy. Na podwyżki wpływ ma także nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Zmiana przepisów obliguje mieszkańców do segregacji. W innym przypadku muszą płacić co najmniej dwukrotność tej kwoty. Dodatkowo samorządy muszą odzyskiwać minimum 50% surowców wtórnych.

W Pruszkowie podwyżka stawki za odpady miała miejsce w sierpniu 2019 roku. Opłata za segregowane wzrosła z 12 do 17 zł, zaś za niesegregowane – z 21 do28 zł. Dotychczasowa umowa miasta z Miejskim Zakładem Oczyszczania dobiegła końca. Pruszkowski magistrat przeprowadził postępowanie przetargowe, w którym wpłynęła jedna oferta. Propozycja MZO opiewała na ponad 22 mln zł. Oznaczało to podwyżkę stawki za odbiór odpadów i to ponad dwukrotną. Kwotę tę podzielono przez liczbę mieszkańców, którzy złożyli deklarację śmieciową. Wyliczono, że za odpady segregowane mieszkańcy Pruszkowa zapłacą 35 zł za osobę, zaś za niesegregowane 70 zł.

Czytaj także: Segregacja śmieci

Reklama
Nie tylko Pruszków

Władze miasta zwracają uwagę, że koszty przedstawione w ofercie od wykonawcy usługi nie uwzględniają ilości odpadów, które będą odbierane w trakcie umowy. Dodatkowo brak wpływów od wszystkich mieszkańców wiązał się z koniecznością ustalenia stawki na poziomie 35 zł. Mieszkańcy Pruszkowa opłaty za II kwartał muszą wnosić do 15 lipca br.

W tym roku wzrosły również stawki za odbiór odpadów w gminie Raszyn. Mieszkańcy płacą za segregację 27,5 zł oraz 72 zł za jej brak. Kolejne podwyżki nie są przewidywane. – Dzięki mądrej decyzji grupy jedenastu radnych naszej gminy, którzy przegłosowali dwumilionowe dofinansowanie tego zadania z gminnego budżetu, pozostaną one na dotychczasowym poziomie. Stanowi to formę, może niewielkiej, ale solidarnej pomocy dla wszystkich mieszkańców, która w dobie pandemii ma szczególne znaczenie – informuje Andrzej Zaręba, wójt gminy Raszyn.

 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj