Rowerowe plany

0
440
Reklama

Tegoroczny sezon Pruszkowskiego Roweru Miejskiego będzie trwał do 30 listopada. W kolejnym zapewne powróci w nowym kształcie, ponieważ władze miasta planują rozwój systemu.

W Pruszkowie tegoroczny sezon rowerowy rozpoczął się 30 kwietnia. W ramach Pruszkowskiego Roweru Miejskiego można korzystać z 106 pojazdów, które rozmieszczone są w 13 stacjach: Gałczyńskiego, Park Mazowsze, Robotnicza, Parking Waryńskiego, PKP, Centrum Kultury i Sportu, Spacerowa, WKD Pruszków, Plantowa, Park Żwirowisko, Ostoja, MLP Pruszków I i MLP Pruszków II. Wystarczy posiadać konto na Nextbike i cieszyć się jazdą. Pierwsze 20 minut jest bezpłatne. Na podsumowanie sezonu 2019 przyjdzie jeszcze czas, bo mieszkańcy mają możliwość użytkowania systemu jeszcze przez ponad miesiąc. W ubiegłym roku z Pruszkowskiego Roweru Miejskiego skorzystało blisko 6000 osób, które przejechały ponad 36 tys. km.

Liczby pokazują, że system cieszy się zainteresowaniem. Co więcej, jazda na rowerze to dobry pomysł na rekreację, ale także dojazd do pracy czy na stację PKP. Władze miasta chcą, aby Pruszkowski Rower Miejski się rozwijał. Pierwsze efekty będą widoczne już w przyszłym sezonie. W 2020 roku planowane jest uruchomienie trzech nowych stacji, które mają pojawić się nieopodal Parku Sokoła, targowiska na ul. Komorowskiej i na terenie Żbikowa. Przeprowadzony zostanie przetarg na dostawę, zarządzenie i utrzymanie systemu, jednak tym przypadku umowa miałaby trwać dwa lata. Warto wspomnieć, że tegoroczne postępowanie przeprowadzono na przełomie lutego i marca. Zgłosiła się jedna firma, która za realizację zadania przedstawiła ofertę opiewającą na ponad 450 tys. zł. Umowa trwa do końca listopada br.

W 2021 r. pruszkowski magistrat planuje zakupić rowery w ramach projektu „Zielona Płuca Mazowsza – rozwój mobilności miejskiej w gminach południowo-zachodniej części województwa”. Mieszkańcy będą mogli z nich korzystać w 2022 r.

Reklama

Nie jest za późno, aby jeszcze w tym roku wybrać się na rower. Jeśli pogoda sprzyja, warto postawić na aktywność i nie czekać do następnego sezonu, który ma przynieść kilka zmian.

Reklama