Wieczór francuski

42

Edith Piaf, Joe Dassin, Dalida, Marie Laforet, Garou, Alizee czy ZAZ – któż z nas nie słyszał o tych znakomitych twórcach francuskiej sceny muzycznej.

W sobotę 18 maja w Ośrodku Kultury Okej odbyło się spotkanie z francuską piosenką. Pomysłodawczynią wieczoru jest Zuzanna Olszak, nauczycielka języka francuskiego z Pruszkowa. Do udziału zaprosiła uzdolnionych wokalnie uczniów z dwóch pruszkowskich liceów w których uczy – Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki oraz L.O. im. Tomasza Zana, oraz działający przy brwinowskim Okeju Chór Wydartych Domom Kur.

Scenę zdobiły fruwające w powietrzu kolorowe parasolki, na stolikach francuskie przekąski i woda Perlage. Wszystkich gości, którzy wypełnili widownię z nawiązką, przywitała Aleksandra Kopp, która od kilku lat prowadzi brwinowski chór od sukcesu do sukcesu.

Podopieczne pani dyrygent rozpoczęły występy doskonale wszystkim znaną piosenką „Frére Jacques” („Panie Janie”). Po krótkim „przeszkoleniu” razem z chórem piosenkę śpiewali wszyscy uczestnicy. To był znakomity wstęp do wspólnej zabawy.

Występy uczniów rozpoczęła laureatka nagrody starosty pruszkowskiego Zuzanna Kijo, uczennica pruszkowskiego „kościucha”. Wykonaniem piosenki „Jeśli kiedykolwiek zapomnę” z repertuaru ZAZ, przekonała wszystkich, że nagroda starosty była bardzo zasłużona. Zuzia dysponuje mocnym, dobrze ustawionym głosem i radzi sobie nawet ze skomplikowanymi frazami. Jej występ bardzo spodobał się publiczności, która domagała się bisów. Artystka spełniła życzenie widzów.

Podczas występów młodzieżowych talentów usłyszeliśmy jeszcze wiele przepięknych piosenek. Kilka piosenek z repertuaru Edith Piaf zaśpiewała pomysłodawczyni wieczoru Zuzanna Olszak. Jedną z najbardziej znanych piosenek Piaf „Milord” zaśpiewała Ania Żaczek-Siwczuk udowadniając, że równie sprawnie jak pędzlem, posługuje się też swoim głosem. Świetne, brawurowe wykonanie oczarowało publiczność.

Spotkanie zakończył występ wszystkich wykonawców, którzy zaśpiewali świetnie wszystkim znaną piosenkę Joe Dassina – „Champs Elysées”. To był piękny magiczny wieczór.