Szczyty Afryki

53

W piątek 14 czerwca w Poczekalni PKP odbyło się spotkanie z niezwykłym podróżnikiem i znakomitym fotografem Robertem Gondkiem.

Wędrówka na najwyższe szczyty Afryki nie jest dla podróżnika celem samym w sobie, a jedynie pretekstem, kluczem do wyznaczania kolejnych tras po Czarnym Lądzie, który pokochał. Projekt ten zakłada zdobycie najwyższych szczytów w każdym afrykańskim kraju. Ich liczba nie jest jednoznaczna. W zależności od tego, czy pod uwagę bierze się jedynie kontynent afrykański, czy też włączy się w to również wyspy, terytoria zależne i niezależne rozsiane wokół niego.

Do listopada 2018 r. udało się zdobyć 21 szczytów wśród których znajdują się takie jak Kilimandżaro (5895 m) i  Mount Meru (4565 m) w Tanzanii, Ruwenzori (5109 m) w Ugandzie, Karisimbi (4507 m) w Rwandzie czy też nieco niższe jak np. Pico de São Tomé (2024 m) na Wyspach Świętego Tomasza.

Podróżnik przyznaje, że nie wszystkie szczyty udało mu się zdobyć, ponieważ niektóre z nich wymagają bardzo wysokich umiejętności wspinaczkowych, których jak sam przyznaje – nie posiada.

W najbliższej przyszłości planuje wyprawy do Republiki Południowej Afryki, Lesotho, Suazi (Swaziland), Kongo, Dżibuti, Somalilandu, oraz na Wyspy Zielonego Przylądka, Seszele i Madagaskar, a wkrótce po nich kolejne.

Za konsekwentną realizację tego projektu w marcu 2017 r. otrzymał wyróżnienie w kategorii „Wyczyn roku” podczas Kolosów 2016 w Gdyni, największego festiwalu podróżniczego w Polsce.

W październiku 2017 r. podróżnik wydał książkę będącą wspomnieniem podróży na afrykański kontynent. „W drodze na najwyższe szczyty Afryki zachwycam się rozgwieżdżonym niebem, śpię na dachach, brodzę w błocie i przedzieram się przez gęsty las równikowy, przyglądam się gorylom, ślizgam się na oblodzonych skałach, trenuję – zimą! – w Tatrach Wysokich, a na wierzchołku etiopskiego czterotysięcznika Ras Daszan spotykam sprzedawcę coli. I zjadam przy tym mnóstwo ptasiego mleczka. Proste, niewymuszone historie, piękne zdjęcia, góry, gwiazdy i Afryka” – tak o swej książce pisze autor.

Podczas spotkania w grodziskiej Poczekalni PKP Robert Gondek opowiadał najciekawsze historie ze swoich podróży. Odpowiadał też na liczne pytania gości. Spotkaniu towarzyszyła również wystawa znakomitych fotografii podróżnika. Można też było kupić książkę z autografem autora lub jedną z jego fotografii.