Kałuże pełne blach. Woda znów zmywa tablice

0
324
Reklama

To zjawisko pojawia się regularnie jak w zegarku. Po każdej większej ulewie media społecznościowe wypełniają informacje o zgubionych lub znalezionych tablicach rejestracyjnych.

Miniony weekend upłynął pod znakiem ekstremów pogodowych. Przemieszczające się nad Polską fronty burzowe przyniosły ze sobą gwałtowne i intensywne opady deszczu. To z kolei zaowocowało zalaniem ulic tam, gdzie sieć kanalizacyjna nie nadążała z odbiorem wody. Kilka takich miejsc doskonale znamy – duże rozlewisko tworzy się np. w Alejach Jerozolimskich na wjeździe do Pruszkowa, z kolei w Grodzisku w ostatnią niedzielę pod wodą znalazła się m.in. ul. Montwiłła.

Po każdych poważniejszych opadach w mediach społecznościowych można zaobserwować powtarzający się trend. „Zgubiono tablice rejestracyjne WPR…”, „Znaleziono tablice WGR…” – takich postów tylko w niedzielę i poniedziałek pojawiło się na lokalnych kilkadziesiąt.

Co więc możemy zrobić w takiej sytuacji? Na początek starajmy się do niej nie dopuścić. Zaczepy do tablic zazwyczaj są wykonane z niezbyt trwałego plastiku, który zwyczajnie nie wytrzyma naporu wody. Rozsądniejszym rozwiązaniem będzie przykręcenie tablic śrubami. Kolejny krok to zdjęcie nogi z gazu. Im wolniej przejedziemy przez rozlewisko, tym mniejszy będzie napór wody i unikniemy niepotrzebnego kłopotu.

Co jednak zrobić, kiedy już stracimy tablice? Jeśli upłynęło niewiele czasu i wiemy, gdzie mogliśmy je zgubić, istnieje duża szansa, że nasze „blachy” wciąż tam są. W przypadku, kiedy minął już dłuższy czas, tablice mogły trafić do strażników miejskich. Wówczas po odbiór należy zgłosić się do siedziby straży z dowodem rejestracyjnym. Jeśli jednak i tam nie znajdziemy naszych rejestracji, należy jak najszybciej zgłosić się do wydziału komunikacji. Tam wypełnimy oświadczenie o zgubieniu tablic i otrzymamy rejestracje zastępcze do czasu wyrobienia duplikatów (co zwykle trwa od 4 do 7 dni). Pamiętajmy, że jazda bez kompletu tablic to wykroczenie, za które możemy otrzymać nawet 500 zł mandatu.

Reklama

Czytaj również: Ruszyła budowa ważnego ronda

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj