Czekają na dofinansowanie

0
75

Temat budowy wiaduktu nad torami PKP w ciągu ul. Grunwaldzkiej jest żywo dyskutowany przez władze Pruszkowa, Piastowa i powiatu pruszkowskiego. Samorządy czekają na decyzję w sprawie dofinansowania. – Wstępne listy rankingowe powinny być opublikowane w połowie jesieni – informuje zastępca prezydenta Pruszkowa Konrad Sipiera.

Połączenie ulic Grunwaldzkiej i Broniewskiego na pograniczu Pruszkowa i Piastowa ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa ruchu. Inwestycja miałaby rozpocząć się w 2021 roku, jednak wymaga podjęcia wielu ustaleń. Zwłaszcza, że w realizację i finansowanie będzie zaangażowane kilka podmiotów. Budowa wiaduktu niesie ze sobą ogromne koszty. – Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami finansowanie powinno być rozłożone na 4 podmioty. PKP sfinansuje w całości tę część wiaduktu, która znajdzie się nad torami kolejowymi, jednak w kwocie nie większej, niż 6 mln złotych. Pozostałe koszty w ustalonych proporcjach pokryją: Pruszków – 40%, Powiat Pruszkowski i Piastów po 30%. Obecnie trwają uzgodnienia dotyczące treści odpowiedniego porozumienia pomiędzy wszystkimi partnerami – tłumaczy nam Konrad Sipiera, zastępca prezydenta Pruszkowa.

Samorządy starają się o dofinansowanie budowy. – Wniosek o dofinansowanie tej inwestycji ze środków rządowych w ramach Funduszu Dróg Samorządowych, został przez nas złożony 10 sierpnia br. i obecnie jest w trakcie oceny przez odpowiednią komisję. Wstępne listy rankingowe powinny być opublikowane w połowie jesieni, na przełomie października i listopada. Musimy zatem wykazać się jeszcze przez jakiś czas konieczną cierpliwością – zaznacza Konrad Sipiera.

Przebudowa drogi

Sama budowa wiaduktu to jedno. Konieczne jest stworzenie odpowiedniego dojazdu, dlatego też miasto musi przebudować ul. Grunwaldzką. – Projekt przebudowy ul. Grunwaldzkiej został zlecony 8 lipca 2020 r. z terminem wykonania do 8 stycznia 2022 r. Zakres projektu obejmuje budowę nowej jezdni, chodnika, ciągu pieszo –rowerowego, odwodnienia, oświetlenie, przebudowę skrzyżowania z al. Tysiąclecia oraz zamianę napowietrznej linii energetycznej na kablową. Natomiast sama realizacja prac budowlanych będzie uzależniona od możliwości finansowych miasta – wyjaśnia zastępca prezydenta Pruszkowa.

Czytaj również: Radni Mazowsza nie chcą podziału województwa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj