Bądź widoczny!

0
346
Reklama

Pogodna jesień już chyba za nami, nadchodzą dni ponure, mgliste, robi się ślisko. Zwłaszcza teraz powinna wzrosnąć świadomość tego, by być widocznym na drodze.

W warunkach jesiennych i zimowych łatwo o wypadek, zwłaszcza przy ograniczonej widoczności, która pogarsza się jeszcze z końcem dnia lub po opadnięciu mgły. Sytuacji nie ułatwiają też użytkownicy drogi, dla których dbałość o to, aby być dobrze widocznym, nie jest rzeczą godną uwagi.

Zacznijmy od kierowców

Na naszych drogach bardzo często, zbyt często, spotykamy pojazdy ze źle ustawionymi światłami. W jaki sposób przeszli pozytywnie badania techniczne? Niekiedy przyczyną oślepiających świateł są reflektory od „anglików”, czyli samochodów sprowadzanych z Wielkiej Brytanii, których światła są przystosowane do ruchu lewostronnego. Drogówka nie dysponuje niestety mobilnymi urządzeniami do sprawdzania poprawności ich ustawiania, więc wykroczenie to jest poza kontrolą.

Reklama

Innym problemem jest olśniewanie światłami przeciwmgłowymi i stop, które we współczesnych pojazdach są wyjątkowo jasne. Oba rodzaje świateł są  nadużywane. Jeżeli nie ma gęstej mgły, wystarczą światła pozycyjne, wyłączajmy więc przeciwmgłowe, które mogą być niekomfortowe dla tych jadących za nami. Podobnie uciążliwe są światła stop w oczekiwaniu na zmianę świateł sygnalizacji. Jeżeli pojazd stoi na równej powierzchni, nie ma potrzeby hamowania, jeżeli jest pochyła, można użyć hamulca ręcznego.

Jeżeli przydarzy nam się kolizja, wypadek, awaria, pamiętajmy, aby założyć kamizelkę odblaskową. Wprawdzie kierowca nie ma obowiązku posiadania kamizelki, ale dla własnego bezpieczeństwa każdy powinien ją mieć dla siebie, a nawet dla pasażera.

Rowerzyści to problem na drodze

Niestety niewiele dobrego można powiedzieć o rowerzystach poruszających się po drodze nocą. Normą jest bowiem rower bez jakiegokolwiek oświetlenia. Te, które mają oświetlenie, stanowią raczej wyjątek. Zauważyć można jednak pewnego rodzaju nadgorliwość rowerzystów, którzy używają świateł tak mocnych, że oślepiają kierowców równie skutecznie jak źle ustawione reflektory samochodów.

Warto wspomnieć jeszcze o kierowcach motocykli, którzy nagminnie używają świateł drogowych non stop, w trosce o dobrą widoczność. Oślepiają przy tym pozostałych użytkowników, co zamiast poprawiać bezpieczeństwo, pogarsza je, poza tym jest to po prostu wykroczenie.

Pieszych też obowiązują przepisy

Pieszy jest takim samym użytkownikiem jak pozostali, dlatego ich także obowiązują przepisy i zdroworozsądkowe zachowanie na drodze. Trudno zrozumieć pieszych poruszających się nocą po słabo lub zupełnie nieoświetlonych drogach, ubranych na ciemno, których kierowca jadący spokojnie jest w stanie dostrzec z odległości zaledwie 20-30 metrów. Może być już za późno! Świadomość tego, że założenie kamizelki odblaskowej zwiększa widzialność do 150 metrów, powinna zadziałać na wyobraźnię. Kamizelka kosztuje kilka złotych, życie jest bezcenne. Dajmy szansę kierowcom na właściwe zareagowanie, a sobie na przeżycie.

Wypada przypomnieć, że od 2014 r. noszenie elementów odblaskowych przez pieszych poruszających się po zmroku poza terenem zabudowanym, jest obowiązkiem.

I jeszcze jedna refleksja. Na drodze obowiązują nie tylko przepisy. Bądźmy dla siebie nawzajem życzliwi, przewidujący, ułatwiajmy sobie nawzajem życie na drodze, wtedy na pewno będzie jeszcze bezpieczniej.

Reklama