Sprawa wiaduktu

26

Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich wyjaśnia, dlaczego opowiada się za budową nowego obiektu w miejscu obecnie istniejącego.

Ta sprawa jest przedmiotem gorących dyskusji. Władze Pruszkowa mają zupełnie inną wizję niż MZDW. Zakłada ona, że przeprawa zostanie wyremontowana, a także powstanie kolejna, wraz z rozjazdami. Wjazd na drogę 718 (w stronę A2) oraz zjazd z A2 do Pruszkowa na al. Wojska Polskiego. Połączenie DW 718 i 719 miałoby wpłynąć na ograniczenie ruchu na ul. Bolesława Prusa. Temat poruszaliśmy w 24. i 27. wydaniu Przeglądu Regionalnego.

MZDW stoi jednak na stanowisku, że najlepszym rozwiązaniem jest wyburzenie wiaduktu oraz wybudowanie w jego miejsce nowego. Pruszkowski magistrat krytykuje takie postępowanie, ale drogowcy twardo obstają przy swoim. Obecnie trwa oczekiwanie na ekspertyzę techniczną obiektu, której przeprowadzenie zadeklarował marszałek Adam Struzik.

Prace projektowe dotyczące budowy wiaduktu w ciągu DW 718 ruszyły w 2016 roku. – W ramach procesu projektowego w oparciu o istniejące uwarunkowania terenowe i istniejącą w terenie infrastrukturę, wypracowany został wariant zakładający budowę wiaduktu w miejscu istniejącego obiektu, który zostanie rozebrany. Przeprowadzona w ciągu ostatnich lat przez PKP PLK SA modernizacja linii kolejowej w znaczący sposób utrudniła możliwość zlokalizowania ww. wiaduktu obok istniejącego obiektu, bowiem wówczas miałaby miejsce kolizja z bramkami trakcyjnymi znajdującymi się nad rozjazdami torowymi. Lokalizacja wiaduktu w tym miejscu wiązałaby się ze znaczną przebudową układu torowego, urządzeń sterowania ruchem i pozostałej infrastruktury kolejowej na dość dużym odcinku linii kolejowej nr 1 i 447. Z uwagi na uwarunkowania terenowe, bliską odległość skrajnych skrzyżowań, czyli Ronda Solidarności i z ul. Prusa, niemożliwe było podniesienie obiektu ponad bramki trakcyjne – wyjaśnia nam Monika Burdon, rzecznik prasowy Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Warszawie.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prace mogłyby wystartować w przyszłym roku. – Do chwili obecnej uzyskaliśmy decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach. Decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej przewidujemy uzyskać w trzecim kwartale 2019 r. Tym samym realizacja prac budowlanych będzie mogła nastąpić w 2020 r. – przedstawia Monika Burdon.

Jak przekazała nam rzeczniczka MZDW, spotkanie z samorządowcami jest już zaplanowane. Niebawem powinny być znane wyniki ekspertyzy.