Śmierdzący problem w Parku Potulickich

0
108

Nieprzyjemny zapach zniechęcał do spacerowania po pruszkowskim Parku Potulickich. To efekt intensywnych opadów deszczu i zalegającej wody.

Przełom czerwca i lipca obfitował w opady deszczu. Mieszkańcy Pruszkowa doświadczyli tego poprzez zalane ulice, parkingi czy też posesje. Przejechanie głównymi arteriami miasta stanowiło prawdziwe wyzwanie. W przypadkach podtopień i zalań można było liczyć na wsparcie strażaków.

Obfite opady dały swoje efekty również w Parku Potulickich. Podczas spacerów w okolicy stawu czuć było nieprzyjemny zapach. To efekt wody zalegającej wśród parkowych alejek. – Tworzące się rozlewisko wody na terenie Parku Potulickich w Pruszkowie jest wynikiem naturalnych, długotrwałych opadów występujących szczególnie w porze letniej. W ostatnich latach rozlewisko występowało stosunkowo rzadko ze względu na panującą suszę. Tworzeniu się czasowego rozlewiska sprzyja silne zagęszczenie małoprzepuszczalnej wierzchniej warstwy podłoża, które uniemożliwia wsiąkanie w grunt wód opadowych i roztopowych oraz brak możliwości odpływu powierzchniowego – poinformował nas pruszkowski magistrat.

Najlepszym „lekarstwem” na zaistniałą sytuację jest czas. – Odwodnienie lub obniżenie poziomu wód gruntowych mogłoby wpłynąć niekorzystnie na zbiorowiska roślinne występujące w parku (tj. siedliska łęgu olszowo-jesionowego z niewielkim dodatkiem układu roślin synantropijnych, tzn. wprowadzanych sztucznie). Biorąc pod uwagę zabytkowy charakter parku należy zwrócić szczególną uwagę na zachowanie naturalnych warunków panujących na terenie tego obiektu co powinno wpłynąć na zachowanie starodrzewu. Aktualnie poziom wody w zastoisku obniża się, dzięki czemu teren będzie można wykosić i wygrabić – tłumaczą urzędnicy.

Czytaj również: Powiat umorzy dług szpitala na Wrzesinie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Podaj swoje imię