Skazany za nielegalny ubój

96

Wojciech S. został skazany prawomocnym wyrokiem za niehumanitarny ubój kóz we wsi pod Nadarzynem.

O tym, że policja i Powiatowy Inspektor Weterynarii ujawnili nielegalną hodowlę i ubój kóz pod Nadarzynem, pisaliśmy na początku grudnia ubiegłego roku. W jednym z pomieszczeń gospodarskich 74-letni właściciel posesji trzymał 26 niezarejestrowanych kóz i 3 owce. W pomieszczeniu znajdował się także stół do rozbioru mięsa oraz narzędzia, a na haku wisiała tusza kozy.

Policja nie potwierdziła nam wówczas, że jest to ubój rytualny, jednak wiele na to wskazywało. Zadzwoniliśmy więc do Służby Ochrony i Ratownictwa Zwierząt Animal Rescue Polska (SORZ).

– Naszym zdaniem prawdopodobnie był to nielegalny w Polsce ubój rytualny, ponieważ nielegalne zabijanie kóz i sprzedawanie mięsa obcokrajowcom to właśnie sugeruje – powiedział nam wówczas Dawid Fabjański z SORZ. – Mieliśmy zresztą podejrzenia, że w okolicy odbywa się rytualny ubój, jednak nie mamy pewności, że mówimy o tym samym miejscu.

Po naszym artykule Animal Rescue włączyła się do postępowania jako oskarżyciel posiłkowy.

28 grudnia 2018 roku Sąd Rejonowy w Pruszkowie wydał wyrok nakazowy, w którym oskarżonego Wojciecha S. uznał za winnego tego, że w nieustalonym czasie, ale nie wcześniej niż 1 stycznia 2017 r. i nie później niż 28 listopada 2018 r., działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru dokonywał uboju kóz, w sposób niehumanitarny, polegający na nieograniczaniu w trakcie uboju cierpienia fizycznego i psychicznego zwierzęcia.

15 stycznia uprawomocnił się wyrok skazujący oskarżonego na 1 rok pozbawienia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie oraz na nawiązkę na rzecz Fundacji Animal Rescue Poland w wysokości 1000 zł na cel związany z ochroną zwierząt.

– Chociaż kara jest mała, to satysfakcja duża. Kolejny oprawca zwierząt skazany – mówi nam Dawid Fabjański.