Pytania o przyszłość

155

Problemy z lekarzami, zamknięcie oddziału wewnętrznego – ostatnie miesiące w Szpitalu Powiatowym w Pruszkowie są niezwykle gorące. Wielkimi krokami zbliża się koniec sierpnia. W związku z tym mnożą się pytania o przyszłość oddziału wewnętrznego szpitala.

Tegoroczne upały dały nam się we znaki. Były dni, że narzekaliśmy na wysokie temperatury i czekaliśmy na chłodniejsze dni. Z pewnością gorąco było i nadal jest w Szpitalu Powiatowym w Pruszkowie. Dyrekcja placówki oraz władze Powiatu Pruszkowskiego dwoją się i troją, aby opanować sytuację. Pod koniec maja temat zamknięcia oddziału wewnętrznego Szpitala Powiatowego pojawił się na sesji Rady Powiatu. Sprawa wywołała gorące dyskusje i obawy co do dalszych losów jednostki.

Jednym z powodów całej sytuacji było wypowiedzenie umów o pracę przez lekarzy. Dyrekcja wnioskowała do wojewody o zawieszenie działalności oddziału, jednak bez efektu. Ostatecznie zarząd Powiatu Pruszkowskiego podjął decyzję o czasowym zamknięciu interny – do 31 sierpnia. Podkreślano, że sytuacja nie powinna wpłynąć na poziom udzielania świadczeń medycznych. Wskazywano na funkcjonowanie oddziałów m.in. internistycznego i kardiologicznego w MCR STOCER oraz odpowiedniej liczby łóżek w tejże placówce.

Zbliża się koniec sierpnia, a więc zasadne wydają się pytania o przyszłość oddziału wewnętrznego. Okazuje się, że problemem nadal jest liczba lekarzy. – Zgodnie z decyzją dyrektora SPZ ZOZ, działalność oddziału wewnętrznego Szpitala Powiatowego w Pruszkowie została wstrzymana do końca sierpnia 2019 roku. Jego dalsze losy będą uzależnione od wyniku konkursu ofert na stanowiska lekarzy internistów, ogłoszonego 1 sierpnia – podaje Monika Pawełczyńska-Ślusarczyk ze Starostwa Powiatowego w Pruszkowie.

20 sierpnia szpital przedstawił wyniki konkursu na lekarzy. Wpłynęły trzy oferty. Uzyskaliśmy informację, że oddział powinien zacząć pracę od września. Dobiegnie końca okres urlopowy, wrócą dyżuranci i interna będzie działała.

Możliwości jest kilka. Oddział zacznie normalnie pracować, zostanie zamknięty na kolejne miesiące albo… trafi pod skrzydła MCR STOCER. Wszystko wskazuje na to, że przyszłość nie rysuje się w złych barwach. – Ani zarząd Powiatu Pruszkowskiego, ani dyrektor Szpitala Powiatowego w Pruszkowie nie prowadzą rozmów z zarządem STOCER (Szpitalem Kolejowym), mających na celu oddanie oddziału wewnętrznego. Dyrektor Szpitala Powiatowego zapewnił zarząd, że oddział jest gotowy do przyjmowania pacjentów i nie ma przeszkód w jego trwałym działaniu – poinformowała nas Monika Pawełczyńska-Ślusarczyk.