Planują dopłaty do biletów

0
76

Gmina Michałowice prowadzi rozmowy w sprawie cen biletów na przejazdy Warszawską Koleją Dojazdową. – Zmiany na pewno będą na korzyść dla mieszkańców gminy – zapewnia wójt Małgorzata Pachecka.

Dla mieszkańców gminy Michałowice popularna „wukadka” jest jedną z możliwości dotarcia do Warszawy. Codziennie ten środek transportu wybiera wiele osób. Szybko i sprawnie można dotrzeć do pracy czy szkoły. W ostatnim czasie pasażerowie nie mieli powodów do zadowolenia, ponieważ od 1 lutego wzrosły ceny biletów WKD. W końcu nikt nie lubi podwyżek. Inaczej jest, gdy pojawiają się okazje cenowe czy wręcz obniżki.

Wszystko wskazuje na to, że mieszkańcy gminy Michałowice będą płacili za bilety mniej. Kroki ku temu poczyniły władze samorządu. – Rozmowy prowadzone są od kilku miesięcy, przystąpiliśmy do nich jeszcze na początku ubiegłego roku. Młyny urzędnicze mielą jednak powoli. Kolejka WKD jest własnością samorządową. Największy wartościowo pakiet udziałów ma Województwo Mazowieckie, reprezentowane przez marszałka. Dlatego decyzja o współpracy i jej warunkach to nie tylko decyzja, która kształtuje się na linii zarząd WKD – Urząd Gminy Michałowice; głos decydujący ma zarząd Województwa Mazowieckiego. Podjęcie tej decyzji trwało dłuższą chwilę i zbiegło się w czasie ze zmianą opłat w samym WKD, co dodatkowo skomplikowało sprawę, bo obsłużenie podniesienia cen biletów było dla WKD kluczowe – wyjaśnia Małgorzata Pachecka, wójt gminy Michałowice.

Na efekty trzeba poczekać, ale wiadomo, że z dopłat będą mogły skorzystać osoby, które płacą podatki w gminie Michałowice. – Zmiany na pewno będą na korzyść dla mieszkańców gminy. Planujemy dopłaty do biletów jednorazowych oraz do biletów okresowych. Bilety z dopłatą będą dostępne jedynie dla mieszkańców gminy Michałowice, tzn. dla osób, których podatki zasilają budżet gminy. Musieliśmy wprowadzić takie rozwiązanie, ponieważ na odcinku WKD, na którym znajdują się przystanki w naszej gminie, duży strumień pasażerów stanowią mieszkańcy Pruszkowa i dzielnic Warszawy: Ursusa i Włoch. O tym, jakie to będą dopłaty, poinformujemy szczegółowo, gdy otrzymamy finalną ofertę od WKD, która zbiegła się ze zmianą cen biletów w ogóle – podkreśla wójt Pachecka.

Nie da się ukryć, że takie rozwiązanie byłoby korzystne dla mieszkańców. Pasażerowie WKD z niecierpliwością czekają na finał rozmów. O rozwoju sytuacji będziemy informować.