Niemożliwe stało się możliwe

249

Samorząd poprzedniej kadencji uważał, że doprowadzenie odkrytej pływalni do stanu używalności, jest technicznie niemożliwe. Już w programie wyborczym obecny burmistrz Piotr Remiszewski obiecał, że przywróci mieszkańcom ten bardzo potrzebny i lubiany obiekt.

Sobota 29 czerwca była dniem triumfu burmistrza Remiszewskiego. Niemożliwe okazało się możliwe, a techniczne trudności które podobno były nie do przezwyciężenia, okazały się możliwe do zrealizowania i to w stosunkowo krótkim czasie. I tak w Milanówku stał się cud i na rozpoczęcie wakacji mieszkańcy otrzymali piękny prezent: pływalnię z czystą wodą, z szatniami, natryskami, plażą i pięknymi trawnikami. Można być pewnym, że będzie to ulubione miejsce wypoczynku mieszkańców.

O godzinie 11.00 burmistrz uroczyście przeciął wstęgę (a nawet dwie), otwierając tym kąpielisko. Podziękował wszystkim, którzy zaangażowali się w tę inwestycję, wyróżniając dwie osoby – dyrektor ZGKiM Joannę Oknińską oraz dyrektor Milanowskiego Centrum Kultury Anetę Majak. Na znak otwarcia basenu burmistrz wrzucił do wody ogromnego różowego flaminga i poinformował, że jako pierwszy przepłynie basen ratownik, zadając kłam plotkom, że milanowscy ratownicy nie potrafią pływać. Dalszy rozwój wypadków jednak wprawił w osłupienie wszystkich. Słowa burmistrza poruszyły najwyraźniej delikatny instrument ambicji jednego z mieszkańców, który zapewne wymyślił sobie, że to on będzie tym pierwszym i w kompletnym ubraniu wskoczył do basenu. No cóż, zdarza się, że ambicja pędzi przed rozumem.

Ratownik wykonał zadanie w znakomitym stylu, utwierdzając wszystkich w przekonaniu, że są pod dobrą opieką. Wielu plażowiczów wskoczyło do wody, rozkoszując się możliwością pierwszego w tym roku pływania w mieście. Inni, dla których woda była jeszcze zbyt chłodna, zajęli rozstawione wokół leżaki, również korzystając z kąpieli, ale słonecznej. No cóż, brąz jest wciąż modny.

Dla wszystkich uczestników, a zwłaszcza tych najmłodszych, przygotowano mnóstwo atrakcji. Warsztaty origami, błotna kuchnia, pawilon gier, stoisko milanowskiej Biblioteki Publicznej „Uwalniamy książkę” – to tylko niektóre z nich. Ogromną frajdę sprawili wszystkim strażacy milanowskiej OSP, którzy zafundowali kąpiel w pachnącej pianie.

Basen z pewnością przyciągnie wielu miłośników kąpieli nie tylko z Milanówka. Przez cały lipiec grodziski basen jest remontowany, więc wielu mieszkańców zapewne skorzysta z oferty milanowskiego obiektu. Ceny za wstęp są bardzo atrakcyjne, bowiem podstawowe ceny dla dorosłych wynoszą 5 zł dla mieszkańców i 10 zł dla pozostałych, zaś dla dzieci odpowiednio – 1 zł i 1,5 zł. Co istotne, są to ceny nie za godzinę, lecz za całodniowy wstęp.

Za przywrócenie tego obiektu do życia wszyscy mieszkańcy są burmistrzowi wdzięczni, dlatego też nie dziwi transparent, który podczas uroczystości trzymały dwie młode dziewczyny: „Burmistrzu dziękujemy! Niemożliwe stało się możliwe. Wdzięczni Milanowianie.” To był miły gest, a zarazem wspaniały prezent imieninowy, bo 29 czerwca to przecież imieniny Piotra. Solenizantem tego dnia był również sekretarz Piotr Iwicki. Obu solenizantom wręczone zostały wiązanki kwiatów i wszyscy chóralnie zaśpiewali tradycyjne „Sto lat”.

 

Przez całe wakacje teren basenu będzie tętnił życiem. Milanowskie Centrum Kultury tradycyjnie zaprasza na organizowane tu Miejskie Podwórko. Codziennie w godzinach otwarcia basenu na najmłodszych czekają zabawy z animatorami, warsztaty, otwarta scena sport, taniec, gimnastyka, każdy znajdzie coś dla siebie, a to wszystko bezpłatnie.