Nie będzie Lidla w Komorowie

0
124

Decyzja starosty pruszkowskiego dotycząca pozwolenia na budowę Lidla w Komorowie została uchylona przez wojewodę mazowieckiego. Sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.

Kwestia budowy Lidla u zbiegu al. Marii Dąbrowskiej i Al. Starych Lip budziła niezadowolenie wśród mieszkańców Komorowa. Ich zdaniem powstanie marketu zaburzyłoby układ miasta. Ponadto, planowano budowę ronda, aby umożliwić dojazd samochodów dostawczych do marketu, co wiązałoby się z hałasem i większym ruchem. 31 stycznia starosta pruszkowski Krzysztof Rymuza wydał pozwolenie na budowę budynku usługowo-handlowego z parkingiem naziemnym. Na sesji rady powiatu pojawili się mieszkańcy Komorowa, którzy wyrażali swoje niezadowolenie z takiego obrotu sprawy. Zapowiadali walkę o utrzymanie dotychczasowego ładu.
Czytaj także: Budowa ścieżki wzdłuż rzeki Raszynki

Mieszkańcy spotkali się z Generalną Konserwator Zabytków Magdaleną Gawin, która 11 lutego skierowała do wojewody mazowieckiego Konstantego Radziwiłła pismo w sprawie budowy Lidla. – Potrzebę ochrony krajobrazu kulturowego Komorowa wyrażają mieszkańcy tej miejscowości, społecznicy i władze gminy Michałowice, a ich działania zmierzają do zapewnienia jej prawidłowych warunków prawnych. W ramach rozpoznania walorów krajobrazu kulturowego Komorowa, Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków uznał za wyjątkowe historyczne relacje przestrzenne dawnego parku pałacowego, Alei Marii Dąbrowskiej oraz łączącego te dwa zabytki fragmentu dawnego folwarku w Komorowie, co stanowiło podstawę wpisania tych obiektów do rejestru zabytków – pisała Gawin.

To niejedyne kroki, jakie zostały podjęte. Odwołanie od decyzji starosty złożyła m.in. gmina Michałowice, Stowarzyszenie „Przyjazne Jutro” i Towarzystwo Przyjaciół Miasta Ogrodu Komorów-Komorowianie. Wskazana była cierpliwość, ale mieszkańcy osiągnęli swój cel. Po analizie sprawy wojewoda uchylił decyzję starosty pruszkowskiego. – Dziękuję wszystkim, którzy wierzyli w tę sprawę i wierzyli we mnie. Za każdą godzinę spędzoną nad tym niełatwym tematem, każdą wymianę myśli, życzliwość i wsparcie. Za każdą zorganizowaną akcję i podjętą aktywność. Zrobiliśmy to-nie ukrywała radości wójt gminy Michałowice Małgorzata Pachecka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Podaj swoje imię